Po ostatniej porażce z Wisłą II Kraków piłkarze z Kolbuszowej Dolnej wracają na Wolską, gdzie doskonale rozpoczęli tą rundę.
Najbliższy rywal kolbuszowian zajmuje aktualnie ósme miejsce w tabeli. Wszystko wskazuje na to, że zespół z województwa lubelskiego czeka spokojna wiosna. Podopieczni Macieja Oleksiuka nie włączą się już w walkę o awans. Podlasie nie jest też zagrożone spadkiem.
Zespół z Białej Podlaskiej zgromadził w tej rundzie 32 punkty. Złożyło się na to dziewięć zwycięstw, pięć remisów i siedem porażek. Ten rok Podlasianie rozpoczęli od dwóch remisów, z Naprzodem Jędrzejów i Wisłoką Dębica. Podlasie to solidny trzecioligowy wyjadacz. Na tym poziomie ekipa ta występuje od 2016 roku. W kadrze kolejnego rywala Sokoła nie brakuje zawodników o uznanych nazwiskach. Podstawowym bramkarzem Podlasia jest Oskar Jeż wypożyczony z Motoru Lublin. Z kolei liderem linii obronnej jest Eryk Mikołajewski mający w swoim CV występy w Polonii Warszawa. Najlepszym strzelcem zespołu jest Jarosław Kosieradzki, który w tym sezonie zdobył osiem goli.
Sobotnie starcie będzie rewanżem za pojedynek piątej kolejki, które zakończyło się wynikiem 3:0 dla Podlasia Biała Podlaska po bramkach Jarosława Kosieradzkiego, Kacpra Jakóbczyka i Piotra Urbańskiego. Na domiar złego fatalnej kontuzji nogi w tym spotkaniu doznał Norbert Pacławski.
– Wiemy, że Podlasie to wymagający rywal, ale znamy swoją wartość i na boisko wyjdziemy z jasnym celem: wygrać ten mecz. Liczymy również na wsparcie Kibiców z trybun i zapraszamy wszystkich na stadion. Razem możemy powalczyć o kolejne zwycięstwo i bardzo ważne 3 punkty – mówi gracz Sokoła, Kacper Wołowiec, cytowany przez klubowe media.
Początek tego spotkania w sobotę 15:00 w Kolbuszowej przy ulicy Wolskiej.
Komentarze (0)