Reklama

Urzędnik kolbuszowskiego magistratu poczeka na mieszkańca

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso

Urzędnik kolbuszowskiego magistratu poczeka na mieszkańca - Zdjęcie główne

Włodarz wyjaśnił, że w indywidualnych sprawach, jeżeli ktoś zadzwoni do magistratu i powie, że nie zdąży do godz. 16, ale chciałby w tym dniu załatwić sprawę, pracownik poczeka na tego mieszkańca. | foto Archiwum Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Mieszkańcy narzekają na godziny pracy Urzędu Miejskiego w Kolbuszowej. Radny Michał Karkut chce zmiany. Burmistrz Jan Zuba zapewnia, że urzędnicy są gotowi zaczekać na mieszkańca, który musi załatwić coś w urzędzie.

Po raz kolejny na sesji Rady Miejskiej w Kolbuszowej został poruszony temat godzin pracy urzędu miejskiego. Samorządowiec chce, aby "dopasować" magistrat do potrzeb mieszkańców, którzy nie kończą pracy o godz. 15. 

Radny Michał Karkut przypomniał, że jeszcze w grudniu 2018 roku złożył petycję w sprawie zmiany godzin pracy urzędu miejskiego w Kolbuszowej. Odpowiedź, jaką uzyskał, brzmiała, że nie przewiduje się zmiany godzin pracy urzędu i nie ma takiej konieczności. 

- Czy teraz, w związku z trwaniem pandemii, dostrzegacie taką potrzebę? Uważam, że wzorem Urzędu Skarbowego w Kolbuszowej, jednak w poniedziałki przynajmniej o te dwie godziny powinno wydłużyć się pracę urzędu

- podkreślił radny Michał Karkut.

Samorządowiec zaznaczył, że powinno się tak zreorganizować pracę magistratu, aby mieszkańcy, którzy chcą załatwić sprawy urzędowe, a pracują poza miejscem zamieszkania, mogli z tego skorzystać. 

Radny podał na przykład sytuację jednego z mieszkańców. Goniec z Urzędu Gminy Kolbuszowa miał dostarczyć list do jednego z domów. Jednak nie było tam adresata listu, a małoletni domownik nie mógł go odebrać. Obydwoje rodzice pracuje w takim miejscu i w takich godzinach, że musieliby się zwalniać z pracy, żeby odebrać pismo. 

Zdaniem samorządowca zmiana godzin pracy urzędu byłoby znacznym ułatwieniem dla mieszkańców.

Trochę innego zdania był Jan Zuba, burmistrz Kolbuszowej. Włodarz wyjaśnił, że w indywidualnych sprawach, jeżeli ktoś zadzwoni do magistratu i powie, że nie zdąży do godz. 16, ale chciałby w tym dniu załatwić sprawę, pracownik poczeka na tego mieszkańca.

-  Nie ma powodu, żeby cały urząd pracował do godz. 18 - podkreślił szef gminy. W swojej wypowiedzi podkreślił, że zupełnie inna jest specyfika pracy urzędu skarbowego, gdzie tamten organ podlega centrali, a zmiany godzin pracy zostały wprowadzone w całej Polsce. 

- Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że są osoby, które pracują dłużej i nie są w stanie zdążyć przed zamknięciem urzędu - dodał Jan Zuba. - Jesteśmy elastyczni i kiedy taka osoba została wezwana, żeby odebrać korespondencję, proszę do nas zadzwonić, będzie osoba czekać i wyda tę korespondencję. To jest najlepsze rozwiązanie

- podkreślił burmistrz. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy