reklama

Tradycja wciąż żywa. Odpust św. Marka w skansenie w Kolbuszowej przyciągnął tłumy [ZDJĘCIA - WIDEO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tradycja wciąż żywa. Odpust św. Marka w skansenie w Kolbuszowej przyciągnął tłumy [ZDJĘCIA - WIDEO] - Zdjęcie główne
Autor: B. Posłuszny | Opis: Tradycja wciąż żywa. Odpust św. Marka w skansenie w Kolbuszowej przyciągnął tłumy [ZDJĘCIA - WIDEO]
Zobacz
galerię
45
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIDźwięk dzwonów z rzochowskiej świątyni, zapach tradycyjnych potraw i procesja idąca wśród zabytkowych chat – tak wyglądała dzisiejsza niedziela w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Odpust ku czci św. Marka po raz kolejny stał się magnesem dla mieszkańców regionu i turystów szukających autentyczności.
reklama

Choć kalendarzowe wspomnienie św. Marka przypada na 25 kwietnia, to właśnie dzisiejsza niedziela, 26 kwietnia, stała się kulminacją obchodów w kolbuszowskim skansenie. Wydarzenie to od lat uchodzi za jedno z najbardziej klimatycznych w całym powiecie, łącząc sferę sacrum z bogatym folklorem Lasowiaków i Rzeszowiaków.

Modlitwa o urodzaj pod strzechą

Centralnym punktem uroczystości była msza święta odprawiona w zabytkowym kościele z Rzochowa. Po liturgii wierni wzięli udział w procesji, która nawiązuje do historycznego zwyczaju obchodzenia pól. Jak przypominają muzealnicy, dawniej takie procesje miały wymiar niemal mistyczny – rolnicy zatrzymywali się przy przydrożnych krzyżach, prosząc św. Marka o ochronę zasiewów przed gradem oraz o obfite plony.

Dzisiejsza procesja wokół kościoła pozwoliła uczestnikom poczuć atmosferę dawnej podkarpackiej wsi, gdzie rytm życia wyznaczała natura i wiara.

reklama
Rozwiń

Nie tylko dla ducha

Skansen w Kolbuszowej zadbał o to, by odpust był świętem wszystkich zmysłów. Po części religijnej uczestnicy mogli przenieść się do plebanii z Ostrów Tuszowskich, gdzie czekała starannie przygotowana ekspozycja, przybliżająca życie dawnego duchowieństwa i mieszkańców regionu.

Nie zabrakło także elementów typowych dla tradycyjnego odpustu:

  • Regionalne smaki: Stoiska ugięły się pod ciężarem domowych potraw przygotowanych według receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
  • Lokalne rękodzieło: Odwiedzający mogli nabyć unikalne wyroby od lokalnych rzemieślników, od wikliniarstwa po tradycyjne zabawki.

Wspólnota, która trwa

Tegoroczny odpust pokazał, że mimo upływu lat, tradycja św. Marka w Kolbuszowej ma się świetnie. To nie tylko muzealna rekonstrukcja, ale żywe spotkanie wspólnoty, która chce pielęgnować swoje korzenie.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo