reklama

Ta zima może zaskoczyć Podkarpacie. Prognozy pokazują, gdzie spadnie najwięcej śniegu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ta zima może zaskoczyć Podkarpacie. Prognozy pokazują, gdzie spadnie najwięcej śniegu - Zdjęcie główne
Opis: Ta zima może zaskoczyć Podkarpacie. Prognozy pokazują, gdzie spadnie najwięcej śniegu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCICzy na Podkarpacie wróci zima rodem sprzed lat? Po sezonach, w których mieszkańcy regionu często narzekali na brak śniegu, najnowsze długoterminowe analizy wskazują, że nadchodzące miesiące mogą przynieść więcej białego puchu szczególnie na południowym wschodzie Polski. Eksperci podkreślają jednak, że to dopiero wstępne przewidywania, które mogą jeszcze się zmienić.
reklama
reklama

Pierwsze prognozy dotyczące zimy 2026/2027 już się pojawiają. Choć do początku sezonu zimowego pozostało jeszcze sporo czasu, meteorolodzy próbują określić, jakie trendy mogą dominować w najbliższych miesiącach.

Dla mieszkańców Podkarpacia temat jest szczególnie interesujący. Miniona zima przyniosła w wielu miejscach regionu intensywne opady śniegu, silny wiatr i dłuższe okresy z ujemnymi temperaturami. Wiele osób zastanawia się, czy podobny scenariusz może powtórzyć się także tym razem.

Podkarpacie wśród regionów z większą ilością śniegu?

Według wstępnych analiz przygotowanych przez Severe Weather Europe (SWE) tegoroczna zima może być bardzo zróżnicowana w zależności od części Europy.

reklama

Modele wskazują, że podczas gdy w zachodniej Europie oraz części północnych regionów śniegu może być mniej niż zwykle, to środkowa i wschodnia część kontynentu może znaleźć się pod wpływem bardziej zimowych warunków.

Na mapach prognostycznych Polska jest podzielona na kilka obszarów. Szczególnie interesująco wygląda sytuacja na południu i wschodzie kraju, gdzie pojawia się sygnał możliwej większej liczby opadów śniegu.

Oznacza to, że Podkarpacie może znaleźć się w grupie regionów, gdzie tej zimy białego puchu nie powinno zabraknąć.

Najwięcej śniegu możliwe w grudniu i lutym

reklama

Wstępne prognozy wskazują, że największe szanse na bardziej śnieżne okresy mogą pojawić się w grudniu oraz lutym.

Nieco inaczej wygląda sytuacja ze styczniem. Modele sugerują, że w tym miesiącu mogą występować okresowe niedobory pokrywy śnieżnej, co oznacza, że zima może przeplatać okresy bardziej mroźne z chwilami łagodniejszej pogody.

Meteorolodzy zaznaczają jednak, że prognozy sezonowe nie są tak dokładne jak prognozy krótkoterminowe. Pokazują raczej możliwe trendy niż konkretną pogodę na dany dzień.

El Niño może wpłynąć na zimową aurę

reklama

Jednym z czynników branych pod uwagę przy analizach jest zjawisko El Niño, czyli okresowe ocieplenie wód w rejonie Pacyfiku.

Zjawisko to może wpływać na układ cyrkulacji atmosferycznej i pośrednio oddziaływać na pogodę w różnych częściach świata. Eksperci podkreślają jednak, że nie oznacza ono automatycznie łagodnej zimy w każdym regionie.

Europa zimą często charakteryzuje się dużą zmiennością - jeden sezon może przynieść łagodne temperatury i niewiele śniegu, a kolejny zupełnie odmienny scenariusz.

Czy Podkarpacie czeka powrót zimy z dużą ilością śniegu?

Na ostateczne odpowiedzi trzeba jeszcze poczekać. Kolejne aktualizacje prognoz pojawią się bliżej rozpoczęcia sezonu zimowego, kiedy modele będą miały więcej danych.

Na razie jednak pierwsze przewidywania dają sygnał, że mieszkańcy południowo-wschodniej Polski mogą przygotować się na zimę, która będzie bardziej przypominać tę znaną z dawnych lat - z większą ilością śniegu i możliwością dłuższego utrzymywania się zimowej aury.

Czy prognozy się sprawdzą? Przekonamy się już za kilka miesięcy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo