Reklama

Reklama

Sokół Kolbuszowa Dolna zaczyna rewanże. Kto zagra?

Opublikowano: 6 marca 2020 09:12
Autor:

Sokół Kolbuszowa Dolna zaczyna rewanże. Kto zagra? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Zawodnicy Sokoła już w najbliższą sobotę (7 marca) o godz. 14.30 rozegrają pierwszy mecz o ligowe punkty w tym roku. Zmierzą się na własnym boisku ze Startem Pruchnik, ostatnią drużyną rozgrywek.

Gdyby sezon skończył się teraz, Sokół spadły do ligi okręgowej, bo z dorobkiem zaledwie 15 punktów zajmuje piętnaste miejsce. Do względnie bezpiecznej, szesnastej pozycji (jesteśmy zależni od podkarpackich drużyn w 3 lidze) Sokół traci 4 oczka.

Mocniejsza obrona

- Jesteśmy pełni nadziei, może wyniki sparingów nie były imponujące, ale nasza drużyna może grać skutecznie. Wierzę w to – mówi Andrzej Skowroński, wiceprezes i sponsor Sokoła. Pod względem kadrowym zespół z Kolbuszowej Dolnej, w porównaniu z jesienią, na pewno nie jest słabszy. – Dobrze, że udało się wzmocnić obronę i rzeczywiście nasza defensywa jest teraz dużo mocniejsza – mówi Skowroński. Kolbuszowska drużyna w trakcie zimowych przygotowań nieskutecznie szukała wzmocnienia linii ofensywnej.

W ostatnim tygodniach w kręgu zainteresowania był Wojciech Soboń z Victorii Czermin. Klub spod Mielca zażądał jednak za zwolnienie tego gracza astronomiczną kwotę. Zadaniem trener Waldemara Mazurka jest już znalezienie takiego ustawienia, które pozwoliłoby na najbardziej efektywne wykorzystanie wszystkich ofensywnych graczy. – Rasowego napastnika teraz nam brakuje, ale wierzę, że po odpowiednich przesunięciach zrobi się coś dobrego – podkreśla Skowroński. 

Atutem kolbuszowskiej drużyny w rundzie wiosennej może być to, że aż 10 z 17 meczów rozegra na własnym boisko. – Obyśmy umieli to wykorzystać – kończy sponsor Sokoła. W ostatnim czasie pojawił się kolejny obrońca, Robert Micek (ostatnio Huragan Przedbórz). – Co do Roberta jednego można być pewnym. Jemu zawsze będzie się chciało biegać – uspokaja popularny "Olek".

 

Od początku pod presją

W drużynie panuje bardzo dobra atmosfera, ale wszyscy mają świadomość tego, że czeka ich trudna, długa batalia o utrzymanie. W ostatnich dniach Sokół rozegrał dwa testy. Najpierw ograł 9:2 Sokół Nisko, a w weekend zmierzył się z Lechią Sędziszów (wynik 1:1).

 – Po tym sparingu z Lechią mam mieszane uczucia, nie wyglądaliśmy tak, jakbyśmy chcieli, ale też nie wyszliśmy na boisko w optymalnym składzie – przyznaje Mazurek. – Na zimowe transfery nie narzekam. Jestem zadowolony z tego, że udało nam się wzmocnić obronę, może ciągle jest deficyt w przodzie. Widać to było nawet w sparingu z Lechią, nie stwarzaliśmy sobie zbyt wiele sytuacji – ubolewa Mazurek.

Szkoleniowiec Sokoła wierzy, że jego podopieczni "podniosą rękawice" i będą walczyć również z najmocniejszymi rywalami. Najpierw jednak muszą spełnić obowiązek, czyli ograć na własnym boisku outsidera z Pruchnika. 

– Cały okres przygotowawczy chłopaki solidnie trenowali, nie mogę na to narzekać, była wysoka frekwencja, wszystko poszło zgodnie z planem – zaznacza Mazurek. Od pierwszej kolejki kolbuszowianom będzie towarzyszyć presja. 

Z "nożem na gardle" będą przystępować do pierwszego meczu. Po kiepskiej jesieni już są na "marginesie błędu". – Jakbyśmy mieli te 5 punktów więcej, to jeszcze można by mówić o pewnym zapasie. My jednak takiego nie mamy i od początku musimy się spinać – podsumowuje popularny "Mały".  

 

Kadra Sokoła na rundę wiosenną 

  • Bramkarze: Maciej Kowal, Dawid Kaszuba.
  • Obrońcy: Michał Cach, Klaudiusz Dziedzic. Przemysław Ferenc, Łukasz Gorzelany, Bartłomiej Karkut, Andrzej Skowron, Piotr Szkolnik.
  • Pomocnicy: Kamil Aab, Sylwester Bigdoń, Brian Dziedzic, Roman Ilnicki, Kornel Kołacz, Marcin Mokrzycki, Mateusz Prokop, Jakub Sroka, Karol Wilk.
  • Napastnicy: Kamil Adranowicz, Łukasz Korab, Mikołaj Płudowski, Bartłomiej Szalony.
  • Przybyli: Cach (Błękitni Ropczyce), Ferenc (Korona), Szkolnik (Głogovia), Mokrzycki (Stal Mielec, juniorzy).  
  • W trakcie załatwiania: Robert Micek (Huragan Przedbórz).
  • Ubyli: Adam Serwon, Kamil Miśko (futsal Góra Tryńcza), Sławomir Wójcik (Stal Łańcut), Dawid Giermata (Smoczanka Mielec/Radomyślanka Radomyśl Wielki), Mateusz Kozioł (Kolbuszowianka), Piotr Karkut (Kotwica Korczyna).
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.