Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów była procesja do kolegiaty pw. Wszystkich Świętych. Na jej czele – zgodnie z tradycją nawiązującą do biblijnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy – pojawił się osiołek.
W tym roku szczególną uwagę przyciągało zwierzę należące do Janusza Grochali, sołtysa Staniszewskiego. Obecność osiołka wzbudziła duże zainteresowanie, zwłaszcza wśród najmłodszych uczestników wydarzenia, którzy chętnie podchodzili bliżej, by zobaczyć go z bliska.
Rynek w Kolbuszowej wypełniły tradycyjne palmy wielkanocne – od skromnych, nawiązujących do dawnych wzorów, po bogato zdobione, pełne kolorów i fantazyjnych form. Nie zabrakło także konkursu na najpiękniejszą palmę, który jak co roku wzbudził spore emocje.
Dla wielu uczestników było to nie tylko wydarzenie religijne, ale także okazja do pokazania własnej kreatywności i pielęgnowania lokalnych zwyczajów.
Po uroczystej Mszy Świętej wierni mogli wziąć udział w symbolicznym poczęstunku, który stał się okazją do rozmów i wspólnego spędzenia czasu.
Całość dopełni wieczorny koncert pasyjny, wprowadzający uczestników w nastrój nadchodzącego Wielkiego Tygodnia. Odbędzie się on już o godz. 19 w kolbuszowskiej kolegiacie.
Niedziela Palmowa w Kolbuszowej po raz kolejny pokazała, że tradycja wciąż żyje – i potrafi łączyć pokolenia.
Podobne uroczystości odbyły się również w parafii św. Brata Alberta w Kolbuszowej oraz w Raniżów, gdzie także nie zabrakło procesji z udziałem osiołka. O tym już niebawem na naszej stronie.
Komentarze (0)