Reklama

Śliskie zakręty w standardzie

Opublikowano:
Autor:

Śliskie zakręty w standardzie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Suchej nitki nie zostawiają mieszkańcy na osobach odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg powiatowych. Tymczasem dyrektor Szczebiwilk rozkłada ręce i przyznaje, że standardy są takie, jakie zatwierdzili sami radni.

Zdaniem mężczyzny, który skontaktował się z nami, warunki na drogach powiatowych w naszym powiecie są fatalne. - Wczoraj jechałem od Głogowa do Raniżowa, tam było jako tako. Natomiast kiedy wjechałem do powiatu kolbuszowskiego, było strasznie ślisko. Ta droga z Raniżowa do Woli Raniżowskiej jak co roku jest zaniedbana. Wczoraj jechałem też przez Dzikowiec i Lipnicę. Tam już było posypywane i odśnieżane, a między Raniżowem a Wolą zero, a przecież jest to droga powiatowa. Powinien się tym ktoś zająć. Tam może dojść do tragedii – grzmiał w słuchawce nasz rozmówca. 

Mieszkaniec powiatu za sytuację na drogach obwiniał zarząd dróg i lokalnych samorządowców. - Nie wiem, czy oni tam śpią, bo w ogóle nie reagują. Gdzie samorządowcy z gminy Raniżów?! - pytał zdenerwowany mężczyzna i dodał: - Tam nic nie jest posypane. Ja bym proponował wziąć dyrektora czy jakiegoś włodarza z rejonu dróg i niechby się przewiózł i przekonał na własne oczy.

Więcej w 4 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE