Wyjazd zorganizował Jarosław Czaja, rolnik z Bukowca i przewodniczący Podkarpackiej Izby Rolniczej powiatu kolbuszowskiego. Jak podkreśla, takie wyjazdy są dla rolników nie tylko okazją do obejrzenia najnowszych maszyn, ale także do zdobycia wiedzy i inspiracji do rozwoju gospodarstw.
– To był bardzo fajny wyjazd, dobrze będę go wspominał. Zawsze staram się wrócić z targów z czymś, co usprawni pracę w gospodarstwie
– mówi nam Jarosław Czaja.
Jak dodaje, tym razem zdecydował się na zakup pługa do odśnieżania, bo – jak żartuje – tegoroczna zima trochę go zaskoczyła i chce być lepiej przygotowany. W poprzednich latach wracał z targów z innymi maszynami, m.in. wozem do zrywki drzewa czy glebogryzarką. Nie był jedyny – także inni rolnicy z naszego powiatu zdecydowali się na zakupy. Jeden z uczestników wyjazdu kupił zbiornik na paliwo do gospodarstwa.
Jak podkreśla rolnik z Bukowca, wyjazd odbył się dzięki wsparciu sponsorów. Uczestników wsparli gmina Kolbuszowa, Spółdzielnia Handlowo-Produkcyjna „Samopomoc Chłopska Pług” w Kolbuszowej oraz poseł do Parlamentu Europejskiego Tomasz Buczek, natomiast bilety na targi sfinansowała Podkarpacka Izba Rolnicza w Trzebownisku.
Jedne z największych w Europie Środkowej
Targi AGROTECH odbywały się w Kielcach od 13 do 15 marca i – jak zapowiadali organizatorzy – ponownie przyciągnęły setki wystawców i dziesiątki tysięcy odwiedzających. Wydarzenie uchodzi za największe halowe targi techniki rolniczej w Europie Środkowej.
Rolnicy mogli zobaczyć najnowsze rozwiązania z zakresu rolnictwa 4.0, automatyzacji oraz cyfrowego zarządzania produkcją, ale także tradycyjne maszyny wykorzystywane w gospodarstwach.
Tłumy odwiedzających i setki firm
Rolnicze serwisy informacyjne podkreślały, że już od pierwszego dnia w Kielcach panował ogromny ruch. Wystawę oficjalnie otwarto w piątek rano, a dojazd do hal targowych od początku dnia był bardzo intensywnie uczęszczany.
Targi zajęły 11 hal wystawienniczych, centrum kongresowe oraz teren zewnętrzny ośrodka Targów Kielce. Według branżowych portali w wydarzeniu uczestniczy około 500 firm z ponad 20 krajów, a swoje produkty prezentują zarówno światowe koncerny, jak i polscy producenci.
Na stoiskach można było zobaczyć m.in. ciągniki, kombajny, ładowarki teleskopowe, opryskiwacze, maszyny do prac polowych, a także systemy rolnictwa precyzyjnego, nawigacje GPS czy drony wykorzystywane w nowoczesnych gospodarstwach.
Maszyny, ale też wiedza dla rolników
Oprócz sprzętu rolnicy mogli zapoznać się z ofertą nawozów, środków ochrony roślin, pasz, materiału siewnego czy wyposażenia budynków gospodarskich. Swoje stoiska miały również instytucje rolnicze i eksperci, którzy udzielali porad dotyczących m.in. płatności bezpośrednich, zmian w przepisach czy nowych programów wsparcia dla rolników.
Dla wielu gospodarzy – także tych z powiatu kolbuszowskiego – udział w targach to nie tylko okazja do zakupów, ale także możliwość zobaczenia kierunku, w jakim rozwija się współczesne rolnictwo.
Komentarze (0)