W Raniżowie w czwartek, 3 kwietnia rozpoczęła się wyjątkowa nocna akcja – grupa rodziców postanowiła koczować przed Samorządowym Żłobkiem w Raniżowie, by móc zapisać swoje dzieci do placówki, kiedy w piątek, 4 kwietnia, o godzinie 6.30 rozpocznie się rekrutacja. Piątka rodziców czekała już od godzin popołudniowych przed budynkiem, a ich determinacja i troska o przyszłość dzieci najlepiej świadczą o tym, jak duży problem z dostępnością miejsc w żłobkach mają mieszkańcy gminy.
Pięć wolnych miejsc i tylko jedna szansa
Powód tak intensywnego oczekiwania jest bardzo prosty. W żłobku w Raniżowie dostępnych jest tylko pięć miejsc. To właśnie tyle dzieci placówka może przyjąć od września.Jak przekazała w rozmowie z nami Bernadetta Lechowicz, dyrektor żłobka, zgodnie z regulaminem rekrutacyjnym, liczy się kolejność zgłoszeń, ale również inne kryteria, takie jak miejsce zamieszkania, pierwszeństwo mają rodzice zamieszkujący gminę Raniżów oraz to, czy oboje rodzice pracują.
- Jesteśmy tu dla dzieci. Właśnie po to tu jesteśmy, żeby nasze dzieci mogły się dostać, robimy to dla nich
– powiedzieli rodzice oczekujący przed żłobkiem. Pomimo tego, że żadnemu z rodziców nie gwarantuje się stuprocentowej pewności przyjęcia dziecka, postanowili oni zaryzykować i walczyć o każdy dostępny karnet.
Kolejka na więcej miejsc
Rano, kiedy zacznie się proces rekrutacji, w kolejce stanie zapewne więcej rodziców. Problem w tym, że w gminie Raniżów brakuje takich placówek.Przypomnijmy, że mieszkańcy Woli Raniżowskiej, którzy do tej pory muszą dowozić swoje dzieci do żłobków w innych miejscowościach, lub nigdzie już nie ma miejsc dla ich pociech, od końca 2024 roku toczą batalię o stworzenie żłobka w ich miejscowości. Chcą, by ich dzieci miały możliwość uczęszczania do placówki w pobliżu ich domu, a nie musiały pokonywać kilometrów w celu zapewnienia im opieki.
- Miejsc w żłobkach jest za mało, konieczne jest powołanie takiej instytucji w naszej wiosce
– argumentują rodzice.
Wójt gminy Raniżów, Władysław Grądziel, tłumaczy jednak, że w Woli Raniżowskiej brakuje odpowiednich warunków lokalowych na utworzenie nowej placówki.
Szansa na przyszłość
Rodzice z Woli Raniżowskiej nie poddają się i nadal walczą o powstanie żłobka w ich miejscowości. Czekają na odpowiedź ze strony władz gminy, licząc na pozytywne rozwiązanie tego problemu. O tym więcej pisaliśmy w artykule: Batalia mieszkańców z gminą. Chcą otwarcia żłobka. Jest jedno ale...Rekrutacja do Samorządowego Żłobka w Raniżowie to zaledwie początek walki o większą liczbę miejsc. Dla wielu rodzin to kluczowa kwestia, która wpłynie na przyszłość ich pociech.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.