Reklama

Ratownicy: - Nie wykluczamy głodówki

Opublikowano: pt, 2 cze 2017 15:57
Autor:

Ratownicy: - Nie wykluczamy głodówki - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Ratownicy medyczni z całej Polski stracili cierpliwość. Chcą, aby ich ciężka praca została w końcu doceniona i odpowiednio wynagradzana. W środę (24 maja) o godz. 16 rozpoczęli protest, który, jak zapewniają, potrwa do skutku.

- To jest protest, a nie strajk – podkreśla Damian Marut, ratownik medyczny z Kolbuszowej. - Chcemy zapewnić, że żaden pacjent z tego powodu nie ucierpi. Nasza staranność wykonywania czynności będzie taka sama, jak zawsze. Nie będzie takiej sytuacji, że załoga opóźni wyjazd albo w ogóle nie wyjedzie ze stacji, bo ratownicy protestują. Trochę niesprawiedliwa i gorzka jest dla nas wypowiedź ministra zdrowia, że ratownicy powinni się zająć ratowaniem, a nie protestowaniem. Tak samo, jak ratowaliśmy, ratujemy i będziemy ratować, nawet jeżeli nie osiągniemy swoich celów dość szybko – dodaje.

Tak jak pielęgniarki
Ratownicy medyczni domagają się przede wszystkim wzrostu wynagrodzenia. W tej chwili, średnio, na rękę, zarabiają ok. 2 tys. zł. To za mało, aby utrzymać rodzinę. - Wielu z nas ma dodatkowe źródło utrzymania albo w zawodzie, czyli pracuje w innym pogotowiu, Szpitalnym Oddziale Ratunkowym lub w zupełnie innej branży. Znam takie przypadki, gdzie ratownik pracuje jako taksówkarz czy kierowca ciężarówki. Wszystko dlatego, że nie jesteśmy w stanie utrzymać rodzin – mówi Damian Marut. - To jest takie błędne koło. Mało zarabiamy, więc bierzemy więcej dyżurów. W ten sposób jesteśmy bardziej narażeni na czynniki fizyczne, zwiększa się ryzyko popełnienia błędu, a także, niestety, jak ktoś jest już po którymś dyżurze, to empatia wobec pacjentów maleje – dodaje nasz rozmówca.

Więcej w 22 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +7 / -0

    Km1

    Szkoda mi ich bardzo maja najodpowiedzalniejsza prace, zreszta jak kazdy kto pracuje w sluzbie medycznej, ratuja zycie, odpowiadaja za nie a sa tak niedocenieni. Widzialem jak pracuja ratownicy podziwiam i powiem krotko to naprawde najtrudniejszy zawod. Powinni dostac podwyzke i byc bardziej powazani bo to oni ratuja zycie.