W wyniku bardzo złego stanu boiska w Trześni spowodowanego działalnością kretów mecz został rozegrany w Tuszowie Narodowym. Początek spotkania nie zwiastował takiej katastrofy. Piłkarze Aserto szukali okazji do objęcia prowadzenia i walczyli jak równy z równym z wyżej notowanym rywalem. W jednej z sytuacji piłkę z linii wybił obrońca Czarnych.
Gospodarze objęli prowadzenie za sprawą Tomasza Węgrzyna, który wykończył koronkową akcję Kacpra Gąsiora i Luisa Sancheza Acosty. Tuż po przerwie Czarni podwoili prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Seweryn Marek. W 55. minucie Kamila Mazurka po stałym fragmencie gry pokonał Paweł Filar i było 3:0.
Sygnał do ataku dał rezerwowy Tomasz Grabiec, który wrócił do Aserto po pobycie w Ostrovii Ostrowy Baranowskie. Niestety z punktu widzenia sympatyków podopiecznych trenera Sito końcówka należała do graczy Czarnych, którzy zaaplikowali jeszcze trzy bramki i pewnie dopisali do swojego konta trzy punkty.
W następnej serii gier Aserto zagra w derbach Gminy Niwiska z Błękitnymi Siedlanka. Mecz ten zaplanowano na sobotę, 29 marca o 16:00.
Czarni Trześń – Aserto Trześń 6:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Węgrzyn 30, 2:0 Marek 49, 3:0 Filar 55, 3:1 Grabiec 64, 4:1 K. Szymański 82, 5:1 K. Szymański 85, 6:1 Brito (samobójcza) 91.
Czarni Trześń: Dziekan – Sikora, M. Szymański, Marek, Purski (56. Godek), Gąsior (70. Jeż), Sanchez Acosta (46. Czerwonka), Nachyła, Filar, Węgrzyn (65. Wrześniak), K. Szymański. Trener Mateusz Dopart.
Aserto Trześń: Mazurek – Cudo (63. Tylutki), Hrycyszyn (70. Jadach), Mytych, Krasoń, Bielan (65. Pik), Ofiara (63. Ofiara), Bajor, Łakomy (73. Errahimi), Brito, Broniecki (81. Wilk). Trener Eugeniusz Sito.
Sędziował: Kamil Mierzwa (Mielec).
Żółte kartki: M. Szymański, Gąsior, Czerwonka – Cudo, Łakomy, Ofiara.
Komentarze (0)