Pożar w sanockim skansenie
Nocny pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku poruszył nie tylko mieszkańców Sanoka, ale także osoby związane z muzeami na wolnym powietrzu w całej Polsce.
Tak pożar relacjonowała straż pożarna:
Jak informowała nasza siostrzana redakcja Korso Sanockie, ogień pojawił się w nocy z 15 na 16 sierpnia, tuż po godz. 1. Spłonął doszczętnie XVII-wieczny kościół z Bączala Dolnego, pochodzący z 1667 roku, wraz z zabytkowym wyposażeniem. Uszkodzone zostały również sąsiednie obiekty: XIX-wieczna chałupa z Niebocka oraz stodoła.
W działaniach ratowniczych brało udział 27 zastępów straży pożarnej, czyli łącznie około 140 strażaków. Według informacji przekazanych po zdarzeniu strażakom udało się uratować kilka kolejnych obiektów znajdujących się w pobliżu miejsca pożaru.
Tak rozwijał się pożar w sanockim skansenie. Źródło: KW PSP Rzeszów.
Kolbuszowski skansen solidaryzuje się z Sanokiem
Na tragedię zareagowało również Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.
W niedzielę, 16 sierpnia, placówka opublikowała krótki komunikat, w którym wyraziła solidarność z Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.
- Z wielkim i nieskrywanym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznym pożarze, który miał miejsce tej nocy w zaprzyjaźnionym z nami Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Dyrekcji i Pracownikom Muzeum składamy wyrazy współczucia i zapewniamy o naszej solidarności. Sercem jesteśmy z Wami
- napisało Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.
Pytamy o zabezpieczenia w Kolbuszowej
W kontekście wydarzeń w Sanoku zapytaliśmy dyrektor kolbuszowskiego skansenu Katarzynę Dypę, jak wygląda kwestia zabezpieczeń przeciwpożarowych w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.
Chodzi przede wszystkim o to, czy placówka jest przygotowana na podobną ewentualność i jakie środki bezpieczeństwa są stosowane na terenie parku etnograficznego.
Dyrektor nie ukrywa, że dla skansenów ogień jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń.
- Zagrożenie pożarowe stanowi jedno z najpoważniejszych ryzyk dla obiektów prezentowanych w skansenach, w szczególności ze względu na drewnianą konstrukcję wielu budynków oraz charakter zbiorów i ekspozycji
- napisała w odpowiedzi dla Korso Katarzyna Dypa.
Całodobowa ochrona i monitoring
Jak wyjaśnia dyrektor Muzeum Kultury Ludowej, w kolbuszowskim skansenie funkcjonują zabezpieczenia wynikające z Planu Ochrony Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Wśród nich jest fizyczna ochrona całodobowa oraz nadzór opiekunów ekspozycji.
Placówka korzysta także z systemu telewizji dozorowej.
- System telewizji dozorowej (CCTV) z centrum monitoringu - 75 kamer rozlokowanych na terenie całego parku etnograficznego - są to zarówno kamery zewnętrzne jak i kamery wewnętrzne (w tym w kościele z Rzochowa)
- wskazuje Katarzyna Dypa.
Systemy sygnalizacji pożarowej
Kolejnym elementem zabezpieczeń są systemy sygnalizacji pożarowej.
Dyrektor informuje, że działają one w wybranych obiektach, w tym w jednym z najcenniejszych budynków sakralnych prezentowanych w kolbuszowskim skansenie.
- Systemy sygnalizacji pożarowej (SSP) w wybranych obiektach - w tym w kościele z Rzochowa
- przekazuje szefowa muzeum.
To istotne szczególnie dlatego, że właśnie drewniane obiekty sakralne należą do najbardziej rozpoznawalnych i najcenniejszych elementów skansenów.
Woda, gaśnice i zabezpieczenia techniczne
Na terenie parku etnograficznego w Kolbuszowej znajduje się również wodociąg pożarowy.
Jak wylicza Katarzyna Dypa, muzeum posiada także gaśnice przenośne rozmieszczone na terenie parku, przeciwpożarowe wyłączniki prądu w obiektach z instalacjami elektrycznymi oraz instalacje odgromowe w wybranych obiektach i punktach na terenie parku.
To zabezpieczenia, które mają ograniczać ryzyko powstania pożaru, a w razie zdarzenia umożliwić szybszą reakcję.
Ochrona nie tylko przed ogniem
Dyrektor kolbuszowskiego muzeum zwraca uwagę, że skansen zabezpieczany jest nie tylko przed pożarem.
Część rozwiązań dotyczy także ochrony przed włamaniem i kradzieżą.
- Natomiast w celu zminimalizowania ryzyka związanego z włamaniem lub kradzieżą wybrane, najcenniejsze obiekty muzeum objęte są systemem sygnalizacji włamania i napadu (SSWiN)
- informuje Katarzyna Dypa.
Dodatkowo wprowadzono mechaniczno-elektroniczny system jednego klucza, tzw. Master Key.
Drewniane zabytki wymagają szczególnej ochrony
Skanseny są miejscami szczególnie wrażliwymi na ogień. Wiele obiektów to drewniane chałupy, spichlerze, stodoły, budynki gospodarcze, kościoły i inne elementy dawnej zabudowy. Część z nich ma wyposażenie, którego nie da się odtworzyć ani zastąpić.
Pożar w Sanoku pokazał, że nawet szybka reakcja służb nie zawsze pozwala uratować wszystko. Z drugiej strony sprawna akcja gaśnicza może zapobiec jeszcze większej katastrofie i ochronić sąsiednie obiekty.
Lekcja po tragedii w Sanoku
Dla muzeów na wolnym powietrzu takie zdarzenia są bolesnym przypomnieniem, że ochrona zabytków nie kończy się na konserwacji, remontach i udostępnianiu ekspozycji turystom.
Równie ważne są systemy alarmowe, monitoring, dostęp do wody, procedury, przeglądy, szkolenia i stała gotowość do działania. W Kolbuszowej, jak zapewnia dyrektor placówki, takie środki są wdrożone zgodnie z Planem Ochrony Muzeum Kultury Ludowej.
Skansen w Kolbuszowej działa normalnie
Pożar w Sanoku nie dotyczy kolbuszowskiego skansenu, ale naturalnie wywołał pytania o bezpieczeństwo podobnych placówek.
Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej podkreśla solidarność z zaprzyjaźnionym Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku i jednocześnie wskazuje, że na terenie parku etnograficznego funkcjonuje szereg zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz systemów ochrony.
Tragedia z Sanoka jest jednak przypomnieniem, że w przypadku drewnianych zabytków najważniejsze są czujność, szybka reakcja i stałe dbanie o bezpieczeństwo obiektów, których utrata byłaby nieodwracalna.
Komentarze (0)