Jak poinformowali gospodarze obiektu na swoim oficjalnym profilu Facebook, do incydentu doszło w godzinach wieczornych, kiedy jeden z młodych łyżwiarzy w wyniku nieostrożności skruszył lód, co spowodowało uszkodzenie armatury lodowiska. W wyniku tej awarii pod ciśnieniem wyciekło około 400 litrów glikolu, substancji stosowanej do chłodzenia tafli lodowej.
Zarząd lodowiska natychmiast podjął odpowiednie kroki, zgłaszając sprawę służbom, a także przekazując nagrania z pięciu kamer monitorujących obiekt. W związku z poważną awarią, lodowisko zostało zamknięte na cały dzień 20 stycznia, aby umożliwić usunięcie skutków incydentu i bezpieczne usunięcie glikolu z tafli. Jak podkreślili gospodarze obiektu, „głupota i nieodpowiedzialność” sprawcy była nieakceptowalna, a incydent skutkował poważnymi utrudnieniami dla innych użytkowników.
Jednak, dzięki szybkiej interwencji i wysiłkom załogi lodowiska, już 21 stycznia obiekt wznowił działalność, ponownie zapraszając miłośników łyżwiarstwa do korzystania z niego w godzinach 14:00-21:00.
Lodowisko w Majdanie Królewskim to jedno z najpopularniejszych miejsc rekreacyjnych w powiecie kolbuszowskim. Otwarte w 2014 roku, stało się ulubioną destynacją dla mieszkańców oraz gości, oferując powierzchnię o wymiarach 22 na 20 metrów i stabilną taflę lodową, która zapewnia komfortową jazdę. Zadaszenie obiektu pozwala na korzystanie z niego nawet w deszczową pogodę.
Komentarze (0)