Końcówka sierpnia nie oznacza jeszcze definitywnego pożegnania z letnią pogodą. Z aktualnej eksperymentalnej prognozy długoterminowej IMGW wynika, że średnia temperatura w sierpniu 2026 roku będzie w Polsce powyżej normy z lat 1991-2020. Opady mają natomiast utrzymać się w granicach normy.
To oznacza, że także na Podkarpaciu ostatnie dni wakacji mogą nadal przynosić wysokie temperatury i sporo letniej pogody.
Czy to już koniec upałów?
Meteorologiczny upał oznacza temperaturę maksymalną na poziomie co najmniej 30 stopni Celsjusza. Wraz z początkiem września prawdopodobieństwo takich wartości szybko maleje, ale nie znika całkowicie.
Dane klimatologiczne IMGW pokazują, że dni upalne zdarzają się w Polsce również w pierwszej dekadzie września. Jeszcze częstsze są dni gorące, czyli takie, podczas których temperatura osiąga co najmniej 25 stopni.
Nie można więc wykluczyć, że początek września przyniesie na Podkarpaciu jeszcze jedno mocniejsze uderzenie lata. Temperatury rzędu 25-28 stopni byłyby o tej porze roku czymś zupełnie realnym. Pojedynczy dzień z temperaturą około 30 stopni również pozostaje możliwy.
Nie oznacza to jednak powrotu wielodniowych fal upałów znanych z lipca czy sierpnia. Dni będą coraz krótsze, a noce coraz chłodniejsze.
Wrzesień może być cieplejszy niż zwykle
Najnowsza czteromiesięczna prognoza IMGW jest szczególnie interesująca w przypadku września. Według niej średnia temperatura w całej Polsce ma znaleźć się powyżej normy wieloletniej z lat 1991-2020. Miesięczna suma opadów powinna natomiast pozostać w normie.
To dobry sygnał dla osób liczących na przedłużenie lata. Możliwe będą okresy słonecznej i ciepłej pogody, a przy sprzyjającym układzie barycznym również typowa „złota polska jesień”.
Trzeba jednak pamiętać, że prognoza miesięczna nie oznacza, że każdy dzień będzie ciepły. IMGW podkreśla, że tego rodzaju prognozy opisują średnie warunki dla całego miesiąca i nie pozwalają przewidzieć konkretnych epizodów pogodowych z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.
Pierwsze przymrozki. Kiedy mogą pojawić się na Podkarpaciu?
Tu zaczyna się prawdziwa jesienna ruletka.
IMGW nie wskazuje obecnie konkretnego dnia, w którym na Podkarpaciu wystąpi pierwszy przymrozek. Dane klimatologiczne pokazują jednak, że temperatury poniżej zera są możliwe już we wrześniu, a prawdopodobieństwo ich wystąpienia rośnie wraz z kolejnymi dekadami miesiąca.
Dlatego orientacyjnie można przyjąć, że pierwsze lokalne przymrozki na Podkarpaciu mogą pojawić się około 20 września.
Nie oznacza to, że dokładnie tej nocy termometry pokażą minus. Najbardziej narażone będą przede wszystkim kotliny, doliny rzeczne, obniżenia terenu oraz okolice podgórskie i górskie. Tam przy bezchmurnej, spokojnej nocy temperatura przy gruncie może spaść poniżej zera wcześniej niż w Rzeszowie, Mielcu, Kolbuszowej czy Tarnobrzegu.
Na niżej położonych terenach regionu bardziej prawdopodobny termin pierwszych powszechniejszych przymrozków to końcówka września i pierwsza połowa października.
Warto też pamiętać, że przymrozek przy gruncie może wystąpić nawet wtedy, gdy oficjalny pomiar temperatury na wysokości dwóch metrów nadal wskazuje kilka stopni powyżej zera.
Jaka będzie jesień 2026?
Obecne prognozy nie zapowiadają gwałtownego wejścia w wyjątkowo zimną jesień.
Wrzesień według najnowszej prognozy IMGW ma być cieplejszy od normy, przy opadach mieszczących się w granicach normy.
Październik ma już wyglądać bardziej typowo. Zarówno średnia temperatura, jak i suma opadów powinny znaleźć się w zakresie normy wieloletniej. Oznacza to sporą szansę na przeplatanie ciepłych, słonecznych okresów z chłodniejszymi i bardziej deszczowymi dniami.
Listopad pod względem temperatur również ma być zbliżony do normy, ale jest jeden istotny szczegół. IMGW prognozuje sumę opadów powyżej normy wieloletniej. Końcówka jesieni może więc okazać się bardziej mokra.
Lato jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa
Najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe tygodnie nie zakłada więc nagłego przejścia z krótkich spodenek do zimowych kurtek. Wrzesień może dostarczyć jeszcze wielu ciepłych dni, a temperatura miejscami będzie przekraczać 25 stopni.
Jednocześnie coraz chłodniejsze noce przypomną, że jesień jest już blisko. Pierwszego sygnału można wypatrywać około 20 września, kiedy lokalnie - zwłaszcza w chłodniejszych zakątkach Podkarpacia - może pojawić się pierwszy przymrozek.
Na większe i częstsze spadki temperatury poniżej zera mieszkańcy regionu prawdopodobnie poczekają jednak do przełomu września i października. Wszystko wskazuje więc na to, że lato 2026 nie skończy się jednym gwałtownym cięciem. Raczej będzie powoli ustępować miejsca jesieni.
Komentarze (0)