- Światła to podstawa. Wielu kierowców popełnia ten błąd
- Mgła potrafi zaskoczyć. Nie wystarczy zwolnić
- Opony zimowe? Przepisy nie nakazują, ale warto pamiętać
- Mokra droga i liście. Hamowanie może być trudniejsze
- Piesi i rowerzyści mniej widoczni po zmroku
- Prędkość jesienią ma jeszcze większe znaczenie
- Przygotuj samochód przed sezonem
Jesień wymaga od kierowców większej ostrożności niż letnie miesiące. Nawet jeśli przepisy pozostają takie same, zmieniają się warunki, w których trzeba się poruszać.
Deszcz, mgła, śliska jezdnia, szybko zapadający zmrok oraz piesi mniej widoczni na drogach sprawiają, że chwila nieuwagi może zakończyć się niebezpieczną sytuacją.
Światła to podstawa. Wielu kierowców popełnia ten błąd
Jesienią szczególnie ważne jest prawidłowe korzystanie ze świateł.
Kierowcy często zapominają, że światła do jazdy dziennej sprawdzają się przede wszystkim przy dobrej widoczności. Podczas deszczu, mgły czy silnego zachmurzenia mogą być niewystarczające.
W takich warunkach należy korzystać ze świateł mijania.
Policjanci przypominają również, aby regularnie sprawdzać:
- działanie wszystkich żarówek,
- ustawienie reflektorów,
- czystość kloszy.
Brudne lub źle ustawione światła mogą znacznie ograniczyć widoczność i oślepiać innych uczestników ruchu.
Mgła potrafi zaskoczyć. Nie wystarczy zwolnić
Jesienne poranki często oznaczają mgły, które ograniczają widoczność nawet do kilkudziesięciu metrów.
W takich warunkach kierowcy powinni:
- zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu,
- unikać gwałtownych manewrów,
- dostosować prędkość do widoczności.
W przypadku bardzo ograniczonej widoczności można użyć świateł przeciwmgłowych przednich, jeśli pojazd jest w nie wyposażony.
Tylne światło przeciwmgłowe powinno być używane tylko wtedy, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów. Przy normalnej mgle jego używanie może oślepiać kierowców jadących za nami.
Opony zimowe? Przepisy nie nakazują, ale warto pamiętać
W Polsce nie ma obowiązku wymiany opon na zimowe w konkretnym terminie.
Nie oznacza to jednak, że można czekać do pierwszych śniegów.
Specjaliści wskazują, że opony letnie tracą swoje właściwości, gdy temperatura regularnie spada poniżej około 7 stopni Celsjusza.
Jesienią warto sprawdzić:
- głębokość bieżnika,
- ciśnienie w oponach,
- stan ogumienia po lecie.
Zużyte opony oznaczają dłuższą drogę hamowania, szczególnie na mokrej nawierzchni.
Mokra droga i liście. Hamowanie może być trudniejsze
Jesienią kierowcy muszą liczyć się z gorszą przyczepnością.
Mokra nawierzchnia, błoto po opadłych liściach czy pierwsze przymrozki sprawiają, że samochód zachowuje się inaczej niż latem.
Dlatego warto:
- zachować większy odstęp,
- wcześniej rozpocząć hamowanie,
- unikać gwałtownych ruchów kierownicą.
Droga hamowania na śliskiej nawierzchni może znacząco się wydłużyć.
Piesi i rowerzyści mniej widoczni po zmroku
Jesienią szybciej robi się ciemno, a wiele osób porusza się po drogach w ubraniach, które słabo odbijają światło.
Szczególnie na drogach lokalnych kierowcy powinni zwracać większą uwagę na:
- przejścia dla pieszych,
- pobocza,
- okolice szkół i przystanków.
Pieszy po zmroku poza obszarem zabudowanym ma obowiązek korzystania z elementów odblaskowych, jeśli porusza się drogą bez chodnika lub drogą dla pieszych.
W praktyce odblaski zwiększają bezpieczeństwo także w mieście - kierowca ma wtedy więcej czasu na reakcję.
Prędkość jesienią ma jeszcze większe znaczenie
Warunki mogą wymagać wolniejszej jazdy niż wskazuje znak.
Szczególną ostrożność trzeba zachować:
- rano, gdy pojawiają się mgły i przymrozki,
- podczas opadów,
- na drogach leśnych,
- w pobliżu przejść dla pieszych.
Przygotuj samochód przed sezonem
Przed jesiennymi podróżami warto sprawdzić nie tylko opony, ale również:
- wycieraczki,
- płyn do spryskiwaczy,
- akumulator,
- hamulce,
- stan szyb.
To drobne elementy, które w trudnych warunkach mogą mieć ogromne znaczenie.
Jesień na drogach nie musi oznaczać większego ryzyka, ale wymaga od kierowców większej uwagi. Kilka prostych przygotowań może sprawić, że codzienna jazda będzie bezpieczniejsza.
Komentarze (0)