Planowany odcinek DK9 między Komorowem a Cmolasem jest częścią większego przedsięwzięcia, które ma docelowo stworzyć połączenie od obwodnicy Nowej Dęby przez Kolbuszową aż do autostrady A4.
Nowa droga ma przejąć część ruchu, który obecnie odbywa się przez miejscowości położone przy starej trasie. Dla mieszkańców oznacza to zarówno szanse, jak i pytania dotyczące przyszłości.
Mniej ciężarówek w centrum miejscowości?
Jednym z głównych argumentów za budową nowej DK9 jest wyprowadzenie ruchu tranzytowego poza miejscowości.
Obecna droga krajowa nr 9 przebiega przez wiele zabudowanych terenów. Codziennie korzystają z niej zarówno mieszkańcy, jak i kierowcy jadący przez region.
Nowa trasa ma ograniczyć:
- ruch samochodów ciężarowych w centrach miejscowości,
- hałas,
- emisję spalin,
- zagrożenia związane z ruchem tranzytowym.
Szczególnie odczuwalne może być to dla mieszkańców Kolbuszowej, Cmolasu czy miejscowości położonych wzdłuż obecnej DK9.
Szybszy dojazd, nowe możliwości
Nowa droga ma nie tylko poprawić bezpieczeństwo, ale również ułatwić komunikację między północną częścią regionu a większymi ośrodkami.
Połączenie z planowaną obwodnicą Nowej Dęby oraz przyszłą obwodnicą Kolbuszowej ma stworzyć nowy korytarz transportowy.
Może to oznaczać:
- krótszy czas przejazdu,
- łatwiejszy transport dla firm,
- większą atrakcyjność terenów inwestycyjnych,
- lepsze połączenie z drogą ekspresową S74 i autostradą A4.
Nie wszyscy patrzą na inwestycję tylko pozytywnie
Duże inwestycje drogowe zawsze oznaczają także zmiany dla części mieszkańców.
Pojawiają się pytania dotyczące:
- wykupu nieruchomości,
- podziału działek,
- dostępu do pól i posesji,
- zmian lokalnego ruchu.
Podczas spotkań informacyjnych dotyczących przebiegu DK9 mieszkańcy pytali m.in. o szczegóły poszczególnych wariantów oraz ich wpływ na najbliższe otoczenie.
Jednym z najważniejszych tematów była liczba wyburzeń. Właśnie dlatego część mieszkańców wskazuje warianty, które ich zdaniem w najmniejszym stopniu ingerują w istniejącą zabudowę.
Kto zapłaci za nową drogę?
Budowa nowej DK9 będzie jednym z największych przedsięwzięć infrastrukturalnych w tej części województwa.
Za realizację inwestycji odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Zadanie jest prowadzone w ramach inwestycji drogowych państwa.
Na obecnym etapie trwają prace przygotowawcze, analizy oraz wybór ostatecznego wariantu przebiegu trasy.
Dopiero po zakończeniu kolejnych etapów projektowania będzie można mówić o dokładnych kosztach realizacji całego odcinka.
Ważne będzie nie tylko gdzie powstanie droga, ale też jak zostanie połączona
Samorządy zwracają uwagę, że kluczowe będzie nie tylko wybudowanie nowej trasy, ale również odpowiednie skomunikowanie jej z istniejącymi drogami.
Wójt gminy Cmolas Bernadetta Wolak-Posłuszny wskazywała, że ważne jest połączenie nowej DK9 z drogą powiatową nr 1226R Cmolas - Świerczów.
Jej zdaniem brak takiego rozwiązania mógłby sprawić, że część kierowców nadal wybierałaby przejazd przez Kolbuszową i istniejącą sieć dróg.
Droga, która zmieni region na lata
Nowa DK9 nie będzie tylko kolejną inwestycją drogową. Jej przebieg może wpłynąć na sposób poruszania się mieszkańców, rozwój gospodarczy oraz wygląd wielu miejscowości.
Na razie nie wiadomo jeszcze, który wariant zostanie wybrany. Decyzja będzie poprzedzona kolejnymi analizami oraz oceną uwag zgłoszonych przez mieszkańców.
Jedno jest pewne - niezależnie od ostatecznego przebiegu, nowa droga będzie inwestycją, która na wiele lat zmieni komunikacyjne oblicze regionu.
Komentarze (0)