Budowa nowego odcinka drogi krajowej nr 9 w Nowej Dębie wkracza w decydującą fazę wyboru spośród trzech wariantów, które będą poddane dalszym procedurom. Projekt, zaproponowany przez warszawską firmę TPF, obejmuje m.in. węzły w Samborcu, Tarnobrzegu i Gorzycach, a jego celem jest odciążenie istniejącej infrastruktury drogowej.
Temat budowy nowego śladu DK9 wywołał jednak kontrowersje, szczególnie wśród mieszkańców Chmielowa, Cyganów i Jadachów, które mogą zostać dotknięte przez projektowane korytarze drogowe, przecinające wsie oraz prowadzące do wyburzenia domów.
Wariant „bordowy” – poparcie społeczności
Jednym z proponowanych rozwiązań jest wariant „bordowy”, który uzyskał silne poparcie mieszkańców trzech wsi, szczególnie po szerokiej dyskusji na zebraniach wiejskich. Wariant ten nie ingeruje w istniejący ład przestrzenny, a jego przebieg ma na celu minimalizację negatywnego wpływu na społeczności lokalne.
Jak wyjaśnia Wiesław Ordon, burmistrz Nowej Dęby, „w tej sytuacji projektanci muszą pochylić się nad przedstawionym rozwiązaniem”.
– Propozycja ta spotkała się z przychylnymi uwagami zainteresowanych, choć też pojawiały się pojedyncze głosy negatywne. Nie mniej, mieszkańcy gremialnie poparli ten projekt społeczny, który w najmniejszym stopniu wkracza w dotychczasowy ład przestrzenny trzech wsi
– podkreślił Ordon.
Wariant „bordowy” (T4) rozpoczyna się na końcowym odcinku obwodnicy Nowej Dęby, a jego przebieg prowadzi wzdłuż Trześniówki, na północ od Chmielowa, omijając inne tereny, jak linie energetyczne. Dodatkowo projektanci rozważają węzeł, który pozwoliłby na zjazd do strefy przemysłowej w przyszłości, co mogłoby odciążyć wieś od ruchu związanego z produkcją strefową.
Wariant „bordowy” połączył trzy wsie. Fot. UMiG Nowa Dęba.
Burmistrz podkreśla konieczność poparcia
Burmistrz Ordon zaznaczył, że choć projekt wymaga dopracowania, to poparcie społeczności lokalnych ma kluczowe znaczenie. „Postawa tylko negująca przedstawione warianty nie miałaby większego znaczenia” – stwierdził Ordon.
Mieszkańcy liczą na to, że wariant „bordowy” znajdzie się w wykazie trzech propozycji, które będą procedowane w dalszym etapie projektowania.
– Podobnie jak to było nad projektem obwodnicy Nowej Dęby, która w pierwszej wersji omijała Kozielec w Jadachach, Tarnowską Wolę i część Porąb Dębskich. Udało się ten stan rzeczy zmienić. I taką nadzieję mają mieszkańcy trzech wsi.
– przypomniał burmistrz, wyrażając nadzieję, że podobnie będzie w przypadku nowej DK9.
Komentarze (0)