Upał coraz wcześniej
Jak informuje serwis TwojaPogoda.pl, w ostatnich latach w Polsce coraz częściej notuje się wysokie temperatury – i to coraz wcześniej w sezonie.
Jeszcze niedawno pierwsze upały pojawiały się w czerwcu. Dziś granica przesuwa się nawet na kwiecień. Historyczne dane pokazują, że nie jest to tylko teoria – już 22 kwietnia 1968 roku w Sulęcinie temperatura przekroczyła 30 stopni.
Z kolei rekord dla kwietnia padł w 2012 roku w Słupcy, gdzie odnotowano aż 32,5 stopnia.
Kiedy może być pierwszy upał?
Prognozy modeli meteorologicznych (GFS i ECMWF) wskazują, że ciepłe powietrze zacznie napływać do Polski już od niedzieli, 12 kwietnia.
Na początku przyszłego tygodnia temperatury w całym kraju mają sięgać od 15 do 20 stopni, a miejscami nawet powyżej 20.
Jeszcze cieplej może zrobić się pod koniec miesiąca. W południowej i zachodniej Polsce termometry mogą pokazać nawet około 25 stopni, a jeśli warunki będą sprzyjające – niewykluczone są także wartości zbliżone do 30 stopni.
A co z Kolbuszową?
W Kolbuszowej również czeka nas wyraźne ocieplenie. Już od niedzieli (12 kwietnia) temperatury przekroczą 10 stopni.
W kolejnych dniach będzie tylko cieplej:
- poniedziałek – około 14°C
- wtorek – około 16°C
- środa (15 kwietnia) – nawet 18°C
Trend jest więc wyraźnie wzrostowy, a wiosna zaczyna się rozkręcać na dobre.
Komentarze (0)