reklama

Niezwykły jubileusz w Raniżowie. Najstarsza mieszkanka gminy, pani Zofia Gut, skończyła 100 lat! [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Niezwykły jubileusz w Raniżowie. Najstarsza mieszkanka gminy, pani Zofia Gut, skończyła 100 lat! [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: UG Raniżów | Opis: Niezwykły jubileusz w Raniżowie. Najstarsza mieszkanka gminy, pani Zofia Gut, skończyła 100 lat! [ZDJĘCIA]
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCITo wyjątkowe i niezwykle rzadkie święto, które poruszyło całą lokalną społeczność. W sobotę, 13 czerwca 2026 roku, najstarsza mieszkanka gminy Raniżów, pani Zofia Gut, obchodziła setną rocznicę swoich urodzin! Ten piękny, życiowy kamień milowy stał się okazją do hucznych, choć pełnych wzruszeń odwiedzin.
reklama

Jak informuje Urząd Gminy w Raniżowie, w przededniu tego pięknego jubileuszu dostojną stulatkę odwiedziła oficjalna delegacja samorządowców i przedstawicieli instytucji państwowych. Z gratulacjami, naręczami pięknych kwiatów, życzeniami oraz wyjątkowymi upominkami u pani Zofii pojawili się: wójt gminy Raniżów Władysław Grądziel, przewodnicząca Rady Gminy Barbara Miazga, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Stanisław Samojedny oraz dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji Dariusz Sobolewski.

W tym ważnym dniu nie mogło zabraknąć również reprezentantów Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), którzy przekazali Jubilatce m.in. decyzję o przyznaniu specjalnego dodatku honorowego. Instytucję reprezentowały: zastępca dyrektora Oddziału Regionalnego w Rzeszowie Urszula Rzeszut-Baran oraz kierownik Placówki Terenowej w Kolbuszowej Agnieszka Pederska.

reklama

Życie naznaczone pracą i wielkim sercem. Kim jest stulatka?

Historia życia pani Zofii Gut to gotowy scenariusz na poruszającą książkę o trudach, ale i pięknie minionego stulecia. Przyszła na świat w Staniszewskiem, w tradycyjnej, chłopskiej rodzinie, jako piąte z ośmiorga rodzeństwa. Od najmłodszych lat jej codzienność była zdominowana przez ciężką, fizyczną pracę – rodzice prowadzili bowiem duże, jak na ówczesne lokalne warunki, 10-hektarowe gospodarstwo, w którym do samej pracy na roli utrzymywano aż cztery konie.

Los nie szczędził jej trudnych chwil. Gdy mała Zofia miała zaledwie 12 lat, zmarł jej ojciec. Śmierć głowy rodziny oznaczała drastyczne zwiększenie obowiązków i konieczność szybszego dorośnięcia dla pozostałego rodzeństwa.

reklama

W 1955 roku pani Zofia założyła własną rodzinę, wychodząc za mąż za wdowca, Adama Guta. Jej serce okazało się ogromne – urodziła dwoje własnych dzieci (syna Antoniego i córkę Irenę), a jednocześnie z pełną miłością i oddaniem wychowywała czworo dzieci z pierwszego małżeństwa swojego męża. Jak wspominają bliscy oraz sąsiedzi, w swoim długim, stuletnim życiu pani Zofia zawsze była symbolem pracowitości, głębokiej życzliwości, niesłabnącej pogody ducha oraz bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo