Jesienna pogoda coraz bardziej daje się we znaki
Październik zbliża się do końca, a pogoda w Polsce coraz częściej przypomina o nadchodzących chłodniejszych miesiącach. Choć w ciągu dnia temperatury nadal mogą osiągać kilkanaście stopni Celsjusza, poranki i wieczory bywają znacznie chłodniejsze.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w prognozie na okres od 19 do 25 października wskazuje na zmienną aurę. Okresy z większym zachmurzeniem, deszczem i mżawką mają przeplatać się z chwilami pogodnymi.
Po przejściowym ociepleniu w środku tygodnia na weekend przewidywane jest ponowne ochłodzenie. Miejscami będzie również wietrznie. Takie warunki mogą utrudniać podróżowanie, szczególnie osobom wyjeżdżającym do pracy lub szkoły we wczesnych godzinach porannych.
Nawet 200 metrów widoczności. Mgły mogą być bardzo gęste
Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk jesiennej pogody są mgły. Powstają one między innymi wtedy, gdy wilgotne powietrze ochładza się do temperatury, przy której para wodna zaczyna się skraplać.
Sprzyjają im szczególnie spokojne, chłodne noce oraz wysoka wilgotność powietrza.
W prognozie IMGW na początek tygodnia od 19 października wskazywano, że na południu Polski mgły mogą ograniczać widzialność nawet do 200 metrów. Kolejnego dnia prognozowano lokalne ograniczenia widzialności do około 300 metrów.
To pokazuje, jak trudne warunki mogą pojawiać się jesienią, nawet jeśli w ciągu dnia pogoda wydaje się stosunkowo łagodna.
Gęsta mgła sprawia, że kierowca znacznie później dostrzega przeszkody, innych uczestników ruchu czy zmiany przebiegu drogi. Szczególnie niebezpieczne mogą być odcinki przebiegające przez lasy, doliny rzeczne oraz tereny otwarte, gdzie mgły potrafią utrzymywać się dłużej.
Deszcz i mokre liście. Droga hamowania może się wydłużyć
Jesienią zagrożeniem dla kierowców nie są wyłącznie mgły.
Opady deszczu sprawiają, że nawierzchnia staje się mokra, a przy większej ilości wody na jezdni może dochodzić do pogorszenia przyczepności opon.
Dodatkowym problemem są opadające liście. Gdy zalegają na drodze i nasiąkną wodą, mogą tworzyć śliską warstwę, szczególnie niebezpieczną podczas hamowania i pokonywania zakrętów. W takich warunkach droga hamowania może być dłuższa niż na suchej nawierzchni.
Warto więc zachować większy odstęp od poprzedzającego pojazdu, ograniczyć prędkość i unikać gwałtownych manewrów. Szczególną uwagę należy zwracać na drogi lokalne, które przebiegają przez tereny zalesione i nie zawsze są regularnie oczyszczane z liści.
Czy pojawią się pierwsze oblodzenia?
Choć październik nie kojarzy się jeszcze z typowo zimową pogodą, nocne przymrozki o tej porze roku nie są niczym niezwykłym.
Przy sprzyjających warunkach temperatura powietrza może spadać w okolice zera, a przy gruncie osiągać wartości ujemne.
Jeśli nawierzchnia pozostaje wilgotna, może dochodzić do miejscowego zamarzania wody. Szczególnie podatne na wychładzanie są mosty, wiadukty oraz odcinki dróg położone w obniżeniach terenu.
Nie oznacza to, że w najbliższych dniach całą Polskę obejmie oblodzenie. Warto jednak pamiętać, że nawet lokalne przymrozki mogą znacząco pogorszyć bezpieczeństwo podróżowania.
Podkarpacie również narażone na jesienne mgły
Na Podkarpaciu mgły są częstym zjawiskiem w okresie jesiennym, szczególnie w dolinach rzecznych oraz na terenach o dużej wilgotności.
W rejonie Kolbuszowej, Mielca, Rzeszowa i Tarnobrzega mogą pojawiać się lokalne zamglenia, które ograniczają widzialność we wczesnych godzinach porannych. Szczególnie ostrożni powinni być kierowcy poruszający się drogami przebiegającymi przez lasy i tereny niezabudowane.
W powiecie kolbuszowskim dotyczy to między innymi odcinków dróg prowadzących przez kompleksy leśne, gdzie wilgoć i niższa temperatura mogą sprzyjać utrzymywaniu się mgieł.
Podobne warunki mogą występować w rejonie doliny Wisłoki w powiecie mieleckim. Nie oznacza to jednak, że mgły pojawią się jednocześnie we wszystkich tych miejscach. Ich występowanie zależy od lokalnej temperatury, wilgotności i prędkości wiatru.
Końcówka października przyniesie więcej deszczu?
Z prognozy IMGW na ostatnie dni tygodnia od 19 do 25 października wynika, że w Polsce nadal możliwe będą przelotne opady deszczu.
W piątek, 23 października, przewidywana temperatura maksymalna wynosi od 12 do 16 stopni Celsjusza, a w rejonach podgórskich Karpat około 10 stopni. W sobotę termometry mają wskazywać od 9 do 14 stopni, a miejscami pojawią się przelotne opady deszczu.
W niedzielę, 25 października, na zachodzie kraju prognozowane są większe zachmurzenie i opady, miejscami o umiarkowanym natężeniu. Temperatura maksymalna wyniesie przeważnie od 10 do 15 stopni.
W kolejnych dniach sytuacja może się zmieniać, dlatego warto regularnie sprawdzać najnowsze komunikaty meteorologiczne.
Kierowcy powinni przygotować się na zmienną pogodę
Przełom października i listopada to okres, w którym warunki na drogach mogą zmieniać się bardzo szybko.
Nawet jeśli w ciągu dnia jest stosunkowo ciepło, nocą i rano temperatura może być znacznie niższa. Do tego dochodzą mgły, opady deszczu oraz coraz krótszy dzień.
Przed dłuższą podróżą warto sprawdzić stan wycieraczek, oświetlenia i ogumienia. Ważne jest również prawidłowe korzystanie ze świateł przeciwmgłowych oraz dostosowanie prędkości do rzeczywistej widzialności.
Szczególne znaczenie będzie to miało w okresie poprzedzającym Wszystkich Świętych, kiedy na drogach pojawi się więcej osób podróżujących na cmentarze. Najbliższe dni nie muszą przynieść ekstremalnych zjawisk pogodowych, ale typowo jesienna aura może wystarczyć, aby warunki jazdy stały się wymagające.
Komentarze (0)