Reklama

Reklama

Mieszkańcy Woli Raniżowskiej walczą o budowę dwóch chodników za ponad 800 tys. zł

Opublikowano: ndz, 4 lut 2018 06:03
Autor:

Mieszkańcy Woli Raniżowskiej walczą o budowę dwóch chodników za ponad 800 tys. zł - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Gdzie w gminie są folwarki, a gdzie czworaki? Mocne argumenty radnych.

Reklama

Ponad 800 tys. złotych chciał przeznaczyć wójt z tegorocznego budżetu na budowę dwóch chodników w Woli Raniżowskiej. Na taki podział gminnej kasy nie zgodziła się jednak większość radnych. Kto i jak argumentował swoje zdanie?

Podczas ostatniej sesji (18 stycznia) raniżowscy radni uchwalali budżet. Jednak ten najważniejszy punkt w porządku obrad poprzedziło podjęcie uchwały w sprawie udzielenia przez gminę pomocy rzeczowej dla powiatu kolbuszowskiego. Jak poinformowała skarbnik gminy, pomoc miała zostać udzielona na realizację w 2018 roku trzech zadań: budowę chodnika dla pieszych w ciągu drogi powiatowej nr 1204 R w Woli Raniżowskiej na kwotę 367 tys. 86 zł (tzw. Pozduć), budowę chodnika dla pieszych przy drodze powiatowej nr 1206 R w Woli Raniżowskiej na kwotę 459 tys. 466 zł (Kąt) oraz budowę chodnika dla pieszych przy drodze powiatowej 1210 R w miejscowości Korczowiska na kwotę 168 tys. 700 zł. Większości radnych taki podział gminnej kasy się jednak nie spodobał. Dlaczego?
 
Po połowie
Stanowisko w sprawie przekazania powiatowi prawie miliona złotych na budowę trzech  różnych odcinków chodników wyraził Ryszard Rzeszutek, przewodniczący Rady Gminy Raniżów. Jego zdaniem budowa ścieżek przy drogach powiatowych nie jest zadaniem gminy. - Są to  chodniki przy drogach powiatowych, więc jest to zadanie własne starostwa i ono powinno te inwestycje wykonywać, a nie liczyć na każdy grosz gminy, która i tak nie jest za bogata - stwierdził szef rady.

Radny podał też przykład, jak w sprawie  takich inwestycji postępują inne gminy.  - Czytałem w ostatnim Korso, że chodnik, który powstał w pasie drogi powiatowej, został wykonany wspólnymi siłami, a więc po połowie: z pieniędzy gminy i starostwa - wyjaśnił i dodał: - Widziałbym w naszym działaniu, żebyśmy w tym kierunku szli i realizowali te inwestycje wspólnie, czyli razem ze starostwem. Takie jest moje stanowisko.

Więcej w 5 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    mazur

    Władek miałes pomnazać pieniadze a co Ty robisz??? Za co ci placimy??? prezenty dla starosty robisz kosztem mieszkancow gminy???