Reklama

KOLBUSZOWA. Wolontariusze pilnie poszukiwani!

Opublikowano: śr, 28 sie 2019 08:48
Autor:

KOLBUSZOWA. Wolontariusze pilnie poszukiwani! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Z Dianą Jamróg, ze Szlachetnej Paczki, rozmawiamy o samej akcji, jak i poszukiwaniu wolontariuszy.

Zacznijmy od początku i nakreślmy naszym Czytelnikom, czym tak naprawdę jest Szlachetna Paczka?
 - Szlachetna Paczka jest projektem Stowarzyszenia Wiosna, który powstał w 2001 roku. Skupia się na pomocy potrzebującym. Są to rodziny wielodzietne, samotni rodzice, seniorzy, osoby niepełnosprawne, osoby wchodzące w dorosłość bądź znajdujące się w trudnej sytuacji z powodu nieszczęścia.


Czy każdy może zostać wolontariuszem? Może to być każdy bez względu na wiek?
- Wolontariuszem może zostać osoba pełnoletnia, która ma wolny czas i chce go dobrze wykorzystać. Cenimy zaangażowanie i chęć do działania. Osoby, które nie ukończyły 18. roku życia, mogą zostać wolontariuszami towarzyszącymi - odwiedzają oni rodziny, ale nie decydują o ich włączeniu do projektu.

Jak wygląda praca wolontariusza? Jest jakiś schemat?
- Praca wolontariusza opiera się na współpracy ze swoim rejonem. Wolontariusz wraz z wolontariuszem towarzyszącym odwiedzają rodziny. W trakcie dwóch spotkań decydują, czy włączają rodzinę do projektu. Jeżeli rodzina spełnia kryteria, jego zadaniem jest stworzenie opisu, który trafia do bazy.

16 listopada podczas marszu Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości następuje otwarcie bazy i darczyńcy mogą wybierać konkretne rodziny. Wtedy do zadań wolontariusza należy współpraca z darczyńcą, aby paczka, którą stworzy, spełniała kryteria. Oczywiście uczestniczy on w spotkaniach rejonu i przygotowywaniu finału. Jego zaangażowanie jest zależne od ilości czasu i zobowiązań - może pełnić różne role, np. asystenta ds. promocji czy logistyki.

W trakcie finału (7-8 grudnia) wolontariusz odwiedza włączone rodziny, wręczając im paczki. Po finale tworzy w systemie prezent dla darczyńcy (opis otrzymania paczki). To nie koniec jego pracy - z rodziną spotyka się jeszcze dwukrotnie, dokonując ewaluacji, a także opracowując możliwości dalszej pomocy rodzinie. 

 

To może teraz trochę przykładów. Ilu rodzinom pomogliście?
- W ubiegłym roku na Podkarpaciu powstało 26 rejonów, w których pracowało 475 wolontariuszy. Włączyliśmy do projektu ponad 700 rodzin, a wartość otrzymanej przez nich pomocy to 1 878 105 zł. Średnio 51 osób tworzyło jedną paczkę.

Czy uśmiech, serdeczne "dziękuję", uścisk dłoni rodzin, którym wolontariusze pomogli, rekompensuje brak wynagrodzenia?
- Zdecydowanie tak. Już sam widok szczęścia w oczach ludzi sprawia, że czujemy satysfakcję. Często ludziom ciężko jest okazywać uczucia, jednak mamy świadomość, że to, co robimy, jest ważne. Uśmiech dziecka, które trzyma w rękach wymarzoną czekoladę, wdzięczność na twarzy babci zakładającej ciepłe bambosze.
Świadomość, że w zimie będzie ciepło, bo darczyńca przywiózł węgiel. Małe rzeczy, które dla większości z nas są często oczywistością, dla niektórych byłyby nieosiągalne bez wsparcia innych. Myślę, że wielu wolontariuszy się ze mną zgodzi, kiedy powiem, że po finale jesteśmy pełni pięknych emocji i wspomnień. Stajemy się częścią czyjegoś życia i uwierzcie, dla takiego "dziękuję" warto.

Czy jest to ciężka i wymagająca praca? Da się ją pogodzić z codziennymi obowiązkami, takimi jak praca czy szkoła?
- Wolontariat nie jest pracą. Nie mamy wyznaczonych godzin, jednak jest to pewne zobowiązanie. Wolontariusz musi uczestniczyć w "życiu" rejonu i wypełniać swoje zadania. Nie stanowi to jednak problemu i nie koliduje z życiem prywatnym czy zawodowym. Nasi wolontariusze i liderzy to głównie studenci, ale także osoby pracujące i świetnie radzą sobie z pogodzeniem wszystkich zajęć. Pamiętajmy, że wolontariusz sam decyduje, jaką rolę chce pełnić.

Jaki powinien być wolontariusz?
- Wolontariusz musi być osobą chętną do podejmowania działania. To osoba zaangażowana, dostrzegająca potrzebę zmian, otwarta na nowe doświadczenia i lubiąca ludzi. To osoba pełnoletnia, która chce dobrze spożytkować swój wolny czas.

Jak zostać wolontariuszem? Taki ktoś przechodzi szkolenia czy testy? Jak to wygląda w praktyce?
- Osoba chcąca zostać wolontariuszem musi wypełnić kwestionariusz na stronie www.superw.pl, gdzie wybiera województwo i rejon, w którym chce działać. Następnie następuje spotkanie rekrutacyjne i jednodniowe szkolenie wdrożeniowe. Na takim spotkaniu zapoznaje się on z celami Paczki, jej zasadami, ideałami i planem działania.

W Kolbuszowej brakuje Lidera Szlachetnej Paczki. Kim jest lider? Z czym wiąże się pełnienie takiej funkcji?
- Lider to szef rejonu. Aby móc stworzyć drużynę bohaterów, potrzebujemy lidera - przewodnika, który pokieruje pracą rejonu. Osoby odpowiedzialnej, zaangażowanej i chcącej działać. Jeśli nie boisz się wyzwań, widzisz potrzebę zmian w najbliższym środowisku - zgłoś się.

Ilu w Kolbuszowej jest wolontariuszy? Czy to wystarczająca liczba, czy jeszcze na kogoś czekacie?
- W związku z tym, że to lider tworzy swoją Drużynę SuperW, tak ważne jest, aby znalazł się wspaniały człowiek chcący spróbować swoich sił jako lider. Ilość wolontariuszy jest zróżnicowana w zależności od wielkości rejonu. W Kolbuszowej szukamy 20 wolontariuszy. W chwili obecnej mamy 15 weteranów, są to osoby, który były w Paczce w ubiegłych latach.

Cała rozmowa w aktualnym Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -1

    Marta

    Bardzo polecam wolontariat w Paczce! Nie dość, że poznałam tam super ludzi, to w przyszłym tygodniu zaczynam pracę, którą dostałam trochę dzięki wolontariatowi. W CV miałam oczywiście wpisane, że działam w SZP i na rozmowie okazało się, że ta firma od lat robi paczkę, więc jak się dowiedzieli, że tam się szkoliłam jako logistyk i szkoleniowiec, to ... Rozwiń