Reklama

Reklama

KOLBUSZOWA. Linia wokół płyty rynku ma zatrzymać kierowców

Opublikowano: 1 lipca 2019 20:18
Autor:

KOLBUSZOWA. Linia wokół płyty rynku ma zatrzymać kierowców  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Manewrujący po płycie rynku kierowcy, wjeżdżający w okolicy zabytkowej studni przez przejście dla pieszych - to coraz częstszy widok. Niebawem ten proceder ma zostać ukrócony.

Sporo kierowców przyzwyczaiło się już do tego, że w przypadku problemu z zaparkowaniem w wyznaczonych miejscach w centrum miasta wjeżdżają na płytę rynku i tam zostawiają swój samochód. Nie pomagają ustawione wzdłuż krawędzi drogi donice z kwiatami. Kierowcy korzystają z "okienka", czyli przejścia dla pieszych. Poprzez "zebrę" wjeżdżają na płytę rynku i tam parkują. 

Piesi i plamy 

- Sama byłam świadkiem, jak piesi musieli zatrzymać się na pasach, bo pani akurat przez nie wjeżdżała na planty. Mało tego. Kobieta, szukając miejsca, tak się "rozgościła", że zawracała już przy samej studni - opisuje sytuację sprzed kilku tygodni nasza Czytelniczka.

Przeciwnicy parkowania aut na płycie rynku zwracają uwagę nie tylko na spacerujących tam pieszych, którzy mogą zostać potrąceni przez samochód. - Prawda jest taka, że z wielu samochodów kapie olej. Robią się plamy. To mało estetycznie wygląda w tak reprezentacyjnym miejscu - dodaje z kolei starszy mężczyzna. 

Nie można

Służby mundurowe na razie mają związane ręce. Zakazać wjazdu na płytę rynku nie mogą, bo takiego ograniczenia nie ma. Oczywiście mówimy tutaj o wjeździe na planty prosto z ulicy - przez krawężnik. 

Inaczej sytuacja wygląda, gdy ktoś korzysta ze wspomnianego "okienka", czyli przejścia dla pieszych. -  Za jazdę wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych pojazdem silnikowym ustawodawca przewiduje grzywnę w drodze mandatu karnego w wysokości 250 zł - informuje podkom. Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik kolbuszowskiej policji.

Rozwiązanie

Co więc zrobić, aby kierowcy nie korzystali z płyty rynku jak z parkingu? Tym tematem, na wniosek Urzędu Miejskiego w Kolbuszowej, zajęli się członkowie komisji działającej przy starostwie.

Ustalono, że trzeba wokół płyty rynku namalować linię ciągłą. Jej przekroczenie da możliwość interwencji służbom mundurowym. - Za przekroczenie linii krawędziowej ciągłej sprawcy grozi mandat karny w wysokości 100 zł - wyjaśnia oficer prasowy. 

Sekretarz Krzysztof Matejek, z kolbuszowskiego magistratu, w rozmowie z nami zaznacza, że nowe oznakowanie poziome ma pojawić się jeszcze na wakacjach. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +2 / -1

    Głos rozsądku

    "Co więc zrobić, aby kierowcy nie korzystali z płyty rynku jak z parkingu?" No można na przykład wziąć pod uwagę zagospodarowanie miejsca na budowę większej ilości parkingów, gdzie kierowcy, będą mogli normalnie parkować. Zwróćcie uwagę na znalezienie takiego miejsca który rozwiąże problem na dłuższą metę a nie malujcie linie wzdłuż krawężnika, które i tak nikogo nie przekonają.

  • 2 lata temu | ocena +6 / -1

    o-N

    no tak prawie wszystko ok ale jedno pytanko? jeśli na płycie mają być stawiane motory i rowery to jak one przekroczą tą linie? jeśli ktoś będzie musiał pchać motocykl przez przejście dla pieszych żeby zaparkować na plantach to będzie miał to w poważaniu. druga strona medalu jeśli zrobią przerywaną to kierowcy samochodów będą korzystać z wjazdu dla motorów :) Powodzenia