Reklama

Jakie inwestycje znalazły się w budżecie?

Opublikowano: śr, 12 lut 2020 14:00
Autor:

Jakie inwestycje znalazły się w budżecie?  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Radni z gminy Cmolas jednogłośnie przyjęli budżet na 2020 rok. Nie uwzględniono w nim jednak wszystkich wniosków i próśb. Wójt i jeden z radnych zgodnie stwierdzili, że nie jest on z gumy.

- Każdy z nas, patrząc w projekt tego budżetu, na pewno się zastanawia, czy nie można by było czegoś dorzucić. Czy wszystko żeśmy ujęli - mówił podczas sesji Waldemar Zieliński, wiceprzewodniczący rady, przedstawiciel Trzęsówki.

Dochody w gminie Cmolas w 2020 roku mają wynieść 36 994 812 zł. Natomiast wydatki przewyższają je o 818 626,73 zł, co jest deficytem cmolaskiego urzędu, który ma być sfinansowany przychodami pochodzącymi z zaciągniętych kredytów i pożyczek. Łączna wysokość wydatków gminy Cmolas wynieść ma 37 813 438,73 zł.

 

Przesunięcie i zmiany

 

Jak podkreślił radny Zieliński, na pewno każdy miał jeszcze jakieś propozycje, które mogłyby znaleźć się w tegorocznym budżecie. - Każdy chciałby, żeby coś jeszcze było zrobione. Jednak jak wszyscy wiemy, ten budżet nie jest z gumy, nie da się go rozciągnąć. Musimy go przyjąć w takiej formie, w jakiej jest. Myślę, że gdyby się pojawiły jakieś dodatkowe pieniądze lub dotacje, to jak zawsze twierdzi wójt, budżet nie jest czymś sztywnym i myślę, że będziemy mogli coś zmienić, zrobić jakieś przesunięcia i zmiany - zaznaczył rajca.

Z kolei Andrzej Bujak, radny z Trzęsówki, poruszył temat drogi na Jamnicę (relacji Trzęsówka - Jagodnik). Rajca poinformował, że nie znalazł on w budżecie kwoty zabezpieczonej na projekt tej drogi, w związku z tym chciał dopytać, w którym miejscu może on znaleźć tę kwotę.

- Został złożony wniosek mieszkańców tego przysiółka o remont tej drogi. Został podpisany przez sołtysów Trzęsówki i Jagodnika oraz mnie i radnego Maciąga. Mieszkańcy domagają się radykalnych działań odnośnie remontu tej drogi - podkreślił radny Bujak.

 

Większe oczekiwania

 

Stanisław Siębor, radny z Porąb Dymarskich, podkreślił, że każdy ma większe oczekiwania, co do budżetu i nowych inwestycji.  - Ale trzeba opierać się na realiach, każda miejscowość ma swoje potrzeby. W imieniu klubu ubiegaliśmy się o zmianę organizacji ruchu dotyczącego przebudowy centrum Cmolasu. Chodzi nam o poprawę bezpieczeństwa w obrębie drogi krajowej nr 9 - mówił podczas sesji przedstawiciel Klubu Głos Mieszkańców. Jak podkreślił rajca, jest to kosztowana inwestycja, która wymagałaby pozyskania pieniędzy z zewnątrz. 

W swojej wypowiedzi radny Siębor zwrócił także uwagę na wielkość deficytu budżetowego gminy Cmolas. - W ciągu roku jest kilka inwestycji o dużym nakładzie. Mamy nadzieję że da się zmniejszyć ten deficyt - kontynuował. Przedstawiciel mieszkańców pytał także o możliwość ściągnięcia podatków z Ceramiki Hadykówka, które byłyby dodatkowym przypływem gotówki dla urzędu. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu wójt Galek informował o zaległościach, jakie ma wobec gminy nowy właściciel tej firmy.

Andrzej Zagroba, radny z Cmolasu, pytał z kolei o nadzory inwestorskie nad poszczególnymi inwestycjami, które zostały uwzględnione w budżecie na rok 2020. - Z czego wynikają kwoty i w jaki sposób są kalkulowane, bo widzimy dysproporcję - mówił radny Zagroba. Jak zauważył, nadzór inwestorski kosztować ma po 8 tys. zł, przy czym każda inwestycja ma zaplanowaną inną kwotę, mniejszą, większą.

Radny zauważył także, że gminie brakuje konsekwencji w związku z programem rewitalizacji. - Zabrakło omówienia bieżącego etapu projektu rewitalizacji, zabrakło omówienia tego, co jest przed nami na posiedzeniu komisji wspólnej. Nie omówiliśmy i trzeba to wziąć pod uwagę, wielu radnych złożyło kilka wniosków i nawet nie padły informacje, dlaczego zostały one odrzucone - dopytywał Zagroba.

Ryszard Warzocha, przewodniczący rady, zaznaczył, że wszystkie sprawy były omawiane jeszcze w grudniu, podczas wspólnej komisji radnych.

Magdalena Szpyt, radna z Cmolasu, zaznaczyła, że zawsze cieszy ją aktywność radnych, podkreśliła jednak, że dobrze by było, gdyby była ona też wtedy, kiedy nie ma mikrofonów. - Jako klub większościowy Porozumienie dla Rozwoju Gminy Cmolas na posiedzeniu wspólnym komisji wyraziliśmy poprzez głosowanie nasz pozytywny stosunek do budżetu - mówiła Szpyt.

 

 Nie nasze zadanie

 

Na wszystkie wątpliwości swoich przedmówców starał się odpowiedzieć Eugeniusz Galek, wójt gminy Cmolas. Jak zaznaczył, jeżeli chodzi o drogę w przysiółku Jamnica, projekt zawarty jest w budżecie, w kwocie 200 tys. zł, pod tytułem prace projektowe.

Jeżeli chodzi o zmianę organizacji ruchu w centrum Cmolasu, czyli na skrzyżowaniu krajowej "dziewiątki" i drogi powiatowej, włodarz zaznaczył, że nie jest to zadanie gminy. - Tym niemniej ja wzmiankowałem, że po to spotykam się z poszczególnymi dyrektorami, żeby te zadania po prostu przewidzieć, omówić i ewentualnie do zadań przez nich realizowanych włączyć - tłumaczył Galek. - Dotyczy to również budowy chodnika, ciąg dalszy Hadykówka- Komorów.

Jak dodał wójt, gmina może wzmiankować i prosić, ale ostateczna decyzja odnośnie powyższych inwestycji zawsze należy do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie. - Jest to zadanie nie nasze, podkreślę to raz jeszcze, i o dużych nakładach finansowych. Oczywiście możemy wspierać, możemy oczywiście dysponować gruntem przy tym skrzyżowania, ale decyzja należy do dyrekcji dróg i autostrad - tłumaczył wójt.

 

 Przewidywania

 

Jeżeli chodzi o skalę deficytu, wójt Galek informował podczas sesji, że jest to tylko przewidywalna kwota. - Jak państwo sami wiedzą, ten rok, który jest za nami, pokazywał, że ta skala deficytu, dość konkretna, zeszła praktycznie do zera - wspominał poprzedni 2019 rok szef gminy i dodał, że ma nadzieję, że rada wspólnie z gminą będzie panować na deficytem, aby był on jak najmniejszy. - Każda pożyczka czy kredyt są nadzorowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową i bez pozytywnej opinii tejże organizacji nie ma najmniejszych szans, żebyśmy wchodzili w zwiększenie deficytu czy też brali jakąkolwiek większą pożyczkę lub kredyt - uspokajał wójt.

- Odnośnie dochodów z Zakładu Ceramiki Budowlanej w Hadykówce, że to, co minęło, to już minęło, tego nie odzyskamy - powiedział Galek. Zaznaczył przy tym, że aktualnie zakład jest w rękach osoby fizycznej, w związku z czym nie może publicznie mówić o zaległościach czy wpłatach podatku.

Jeżeli chodzi o nadzory inwestorskie, szef gminy tłumaczył, że są różnice co do poszczególnych zadań, ponieważ niektóre zadania są złożone, a niektóre proste. - Czym innym jest nadzór zadań specjalistycznych, na przykład energetycznych, a czym innym jest budowa drogi - podkreślał Eugeniusz Galek - Praktycznie na każde zadanie staramy się zrobić zapytania o cenę, żeby wybrać najtańszego wykonawcę, aczkolwiek najtańszy nie zawsze znaczy najlepszy. Generalnie staramy się, żeby inspektorzy nadzoru budowlanego spełniali te kryteria na których nam tak bardzo zależy - dodał wójt. 

 

 Trudne czasy

 

Wójt odpowiedział także na temat rewitalizacji gminy. - Kilka lat do tyłu przyjmowaliśmy program poszerzony rewitalizacji centrum Cmolasu, jako wniosek zespolony - mówił Galek. Jak dodał, po analizie w Urzędzie Marszałkowskim okazało się, że w Cmolasie nie ma punktu zaczepienia, żeby gmina mogła uzyskać dotację na całość zadania. - W związku z tym realizujemy poszczególne drobniejsze zadania wyrywkowo. Dlatego też temat rewitalizacja to jest raczej hasło przyjęte, natomiast nie jest to wniosek zespolony - tłumaczył szef cmolaskiej gminy.

Wójt Galek odniósł się także do analizy wniosków złożonych do budżetu na 2020 rok. - Wydaje mi się, że praktycznie każdy wniosek, jaki był złożony do budżetu, czy to przez zebranie wiejskie, czy przez radnych, był wnikliwie analizowany. Oczywiście nie wszystkie wnioski mogły się załapać do budżetu, bo budżet to nie guma - zauważył samorządowiec. - Te wnioski, jeżeli były zasadne, na pewno nie zostały wrzucone do kosza. One będą przedmiotem analizy i mojej jak również na poszczególnych komisjach.

Jak podkreślił Eugeniusz Galek, nie wszystko naraz. - Przed nami jest kadencja 5-letnia, czyli praktycznie cztery lata jeszcze przed nami. Myślę, że większość tych zadań będzie zrealizowana.

Wójt wspomniał także, że dokonał analizy dodatkowych potrzeb inwestycyjnych oraz  możliwości dotacyjnych. Radni gminy Cmolas zgodnie stwierdzili, że przyjęty jednogłośnie budżet, jest budżetem rzeczywistych możliwości gminy. - Dlatego też bardzo proszę o współpracę, zrozumienie i wspólne działanie, bo tak bardo nam tego dzisiaj potrzeba, ze względu na trudniejsze czasy, niż nam się nawet niekiedy wydaje - skwitował włodarz.

 
Plan dochodów budżetu gminy Cmolas na 2020 r. wynieść ma 36 994 812 zł.

Wydatki budżetu gminy na 2020 r. wynieść mają 37 813 438,73 zł.
Deficyt budżetu gminy planowo wyniesie 818 626,73 zł, a sfinansowany ma zostać przychodami pochodzącymi z zaciągniętych kredytów i pożyczek,
Najważniejsze inwestycje, które znalazły się w budżecie na 2020 rok w gminie Cmolas to:
- budowa chodnika przy drodze powiatowej w Ostrowach Tuszowskich – 230 207 zł,
- budowa chodnika przy drodze powiatowej relacji Cmolas-Świerczów - 132 526 zł,
- budowa chodnika w Trzęsówce, II etap - 184 090 zł,
- przebudowa drogi „Księża" w Cmolasie -151 765 zł,
- remont drogi Hadykówka-Poręby Dymarskie-Leśnictwo -159 286 zł,
- przebudowa drogi gminnej Gościniec Baranowski - 578 729 zł
- przebudowa drogi gminnej Hadykówka–Kasiczówka - 50 tys. zł,
- remont drogi gminnej Poręby Dymarskie-Micki - 182 963 zł,
- przebudowa Wiejskiego Domu Kultury w Trzęsówce – 165 898 zł,
- rozbudowa placu zabaw w Jagodniku – 69 773 zł
- modernizacja Domu Strażaka w Porębach Dymarskich - 53 886 zł,
- budowa wodociągu dosyłowego w Cmolasie - 490 792 zł,
- budowa sieci kanalizacji sanitarnej w Cmolasie, etap I - 274 532 zł,
budowa PSZOK-u w Cmolasie - ponad 730 tys. zł,
- budowa oświetlenia w Cmolasie oraz w Trzęsówce - 132 tys. zł,
- budowa sali sportowej w Jagodniku - 100 tys. zł,
- modernizacja budynku klubu sportowego Tempo Cmolas, etap II - 33 tys. zł

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Przyszły sołtys wsi

    Cmolas i brak parkingu. Na Widelce jakoś mogli zrobić parking dla samochodów koło stacji PKP. Czy to jest jakieś lenistwo że strony władzy kradnoco-rzadacej?

  • 2 lata temu | ocena +4 / -3

    Przyszły wojt

    Potrzebny jest także parking przy kolei. Ludzi przybywa na peronie, rodzice przyjeżdżają po swoje pociechy niestety jest obok peronu jeden wielki bajzel