Reklama

Reklama

Gmina Niwiska. Samochód strażacki zagrożeniem dla druhów z jednostki OSP Siedlanka

Opublikowano: pt, 4 maj 2018 20:30
Autor:

Gmina Niwiska. Samochód strażacki zagrożeniem dla druhów z jednostki OSP Siedlanka  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Władze gminy przychyliły się do wniosku strażaków z Siedlanki i przyznały jednostce 200 tys. złotych na zakup nowego wozu bojowego.

Reklama

Temat przyznania dotacji dla jednostki OSP z Siedlanki pojawił się na ostatniej sesji rady gminy w Niwiskach (19 kwietnia).

I choć kwota, o jaką wnioskowali strażacy, była znacznie wyższa, to jednak władze gminy uznały, że w tym budżecie więcej niż 200 tys. złotych się nie znajdzie. To musi wystarczyć albo na zakup nowego wozu lub jego gruntowną modernizację.

Jak tłumaczył Robert Róg, przewodniczący rady gminy, to nie jest tak, że władze Niwisk nie doceniają działalności OSP z Siedlanki.

- Przeanalizowałem sobie koszty wszystkich pojazdów, jakie były nabyte, z wyłączeniem tego, który był kupiony za dofinansowanie dla Niwisk i najdroższy samochód w gminie kosztował 47 tys. złotych. Dlatego proszę zrozumieć, uważamy, że te 200 tysięcy powinno być wystarczające dla was i musicie sobie z tym poradzić - oświadczył przewodniczący.

Jak dodał, gmina nie może dać strażakom więcej, bo zwyczajnie jej na to nie stać. - Oczekuję dzisiaj zrozumienia w tym zakresie z waszej strony, jako strażaków, bo wasi koledzy z innych miejscowości też boksują się z takim, a nie innym sprzętem - przyznał Robert Róg.

Do tej pory strażacy z Siedlanki korzystali z samochodu GBA Star 244.

- Ten wóz ma już 30 lat. My go utrzymywaliśmy cały czas w gotowości bojowej i do tej pory niósł pomoc dla ludzi i dla mienia. Myślę, że nie znajdzie się wieś, w której ten samochód nie brałby udziału w gaszeniu pożaru czy różnego rodzaju likwidowaniu zagrożeń. Ale w ostatnim czasie sam w sobie stał się zagrożeniem dla nas - mówił obecny na sesji Tomasz Pieniek, prezes OSP Siedlanka.

- Po prostu jego eksploatacja ma taką fazę, że nie da się już bezpiecznie nim dotrzeć do akcji. I stąd się wzięła potrzeba pozyskania nowego samochodu - dodał strażak. 

Więcej w aktualnym Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +1 / -0

    wqqwe

    Niech strażacy z Siedlanki napiszą wniosek o dotacje na samochód do urzędu marszałkowskiego czy do unii. Najłatwiej wyciągnąc ręce po pieniądze do gminy