Reklama

"Dworu" w Raniżowie nie będzie

Opublikowano: wt, 18 lip 2017 11:57
Autor:

"Dworu" w Raniżowie nie będzie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Radny zarzuca wójtowi niegospodarność. Wójt natomiast życzy radnemu... oglądania się w lustrze. Co ma do tego nadwyżka operacyjna i zeszłoroczny budżet gminy? Dyskusja na ten temat toczyła się przy okazji udzielania wójtowi absolutorium.

Na przedwakacyjnym zebraniu rady gminy (29 czerwca) samorządowcy z Raniżowa najpierw zapoznali się ze sprawozdaniem finansowym i sprawozdaniem z wykonania budżetu gminy za 2016 rok, później głosowali nad absolutorium. Głosowanie nie było tutaj, jak w innych gminach, formalnością.

Niedoszacowany?
Za udzieleniem wójtowi gminy absolutorium z tytułu wykonania budżetu zagłosowało 12 radnych. Trzech było przeciw. Powody, dla których jeden z radnych zagłosował na "nie" przedstawił tuż po głosowaniu Jan Rzeszutek, radny z Mazurów. - Po analizie tego budżetu mam kilka pytań, dlatego że pojawiła się nadwyżka operacyjna, w zasadzie niespotykana przy tak małym budżecie, w wysokości trzech milionów złotych. Chciałbym usłyszeć od pani skarbnik, czy ten budżet był niedoszacowany? Czy baliście się państwo i tak duże fundusze zabezpieczyliście w poszczególnych działach? - pytał radny. - W dziale "transport i łączność" na przykład wykonanie wyniosło 47 procent, w dziale "gospodarka mieszkaniowa" 66 procent, w dziale "rolnictwo łowiectwo" również 66 procent - argumentował.  

Radnemu z Mazurów odpowiedzi udzieliła wywołana wcześniej przez samorządowca Małgorzata Puzio, skarbnik gminy. - To nie jest to nadwyżka, która daje nam pieniądze do wykorzystania. To jest różnica między bieżącymi dochodami a bieżącymi wydatkami – wyjaśniła główna księgowa w urzędzie gminy. - Nadwyżka budżetowa była nam potrzebna do płynności budżetowej, do tego, by regulować należności wynikające z umów, ponieważ finansowanie wymaga założenia kwoty własnej, a oczekiwanie na zwrot trwa - odniósł się w dalszej części dyskusji wójt. 

"Przepraszam za pomyłkę"
Na tym uwagi samorządowca do sprawozdania z wykonania budżetu się nie skończyły. Radny zwrócił również uwagę na, jak się później okazało, omyłkę pisarską. - W dziale 600 wydatki wykonane wynoszą 1 mln 236 tys. zł, a na stronie 37 w opisach są podwójne pozycje, m.in. dwa razy jest wpisana droga gminna Mazury-Olszowe (63 tys. 299 zł 80 gr), również dwa razy jest wpisana droga na cmentarz w Mazurach. Jeżeli na tę kwotę składają się między innymi te podwójne pozycje, to trochę mi coś nie pasuje – powiedział radny.

Wątpliwości samorządowca również rozwiała skarbnik gminy. - Jeżeli chodzi o dział 600 "transport i łączność", to w stu procentach zostało to wykonane (1 mln 236 tys.) i na to są pokwitowania - zapewniła skarbniczka i dodała, że podwójne pozycje są omyłką pisarską.  - Mogłam się pomylić. Jest to rzeczą ludzką. Przepraszam. 

Dwór ma się bardzo dobrze
Radny Jan Rzeszutek podzielił się również innymi spostrzeżeniami, stwierdzając, że urząd gminy nie do końca gospodarnie wydaje pieniądze. - Nie do końca zgadzam się, że gospodarne było zatrudnianie radnego, który pomagał wójtowi w wyborach (mowa tutaj o radnym Dariuszu Sobolewskim, który został zatrudniony w Gminnej Bibliotece Publicznej w Raniżowie - przyp. red.) - podkreślił samorządowiec Rzeszutek. - Nasz poprzednik (Daniel Fila, były wójt gminy - przyp. red.) usłyszał wiele słów głośnej krytyki odnośnie zatrudniania w urzędzie gminy, chodzi mi o ten stworzony dwór, za który pana wójta tak bardzo krytykowano, a dzisiaj ten dwór ma się bardzo dobrze, więc nie do końca to było gospodarne.

Tym razem na krytykę ze strony samorządowca odpowiedział sam włodarz gminy. - Na pewno jest duże zaangażowanie nie tego dworu, panie radny (Janie Rzeszutek – przyp. red.), o którym pan wspomniał, ale zaangażowanie pracowników merytorycznych, którzy wypracowali taką sytuację, że mimo zadłużenia pojawiają się drogi asfaltowe w miejscach, o których za pana urzędowania, panie przewodniczący, się nawet nie śniło. Może bardzo się pan przyzwyczaił do tego dworu i tego dworu panu brakuje, ale niestety już dworu nie będzie w Raniżowie. Te czasy już minęły.

Więcej w 28 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Gosc

    Radny Rzeszutek juz jednego wojta wyprowadzil na manowce co teraz sie za drugiego bierze ten czlowiek nie powinien byc przede wszystkim radnym