Reklama

Ceramika Wienerberger w Kupnie zatrzymuje produkcję. Dlaczego? O to pytamy Krzysztofa Wilka

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso Kolbuszowskie

Ceramika Wienerberger w Kupnie zatrzymuje produkcję. Dlaczego? O to pytamy Krzysztofa Wilka - Zdjęcie główne

W założeniach zarządu w zakładzie produkcyjnym Kupno jest tylko przewidziana jego modernizacja. | foto Archiwum Korso Kolbuszowskie

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Firma Wienerberger z Kupna produkuje ceramiczne cegły konstrukcyjne. Niedługo zakład zatrzyma produkcję. Skąd taka decyzja i czy będzie niosło to za sobą zwolnienia pracowników?

Krzysztof Wilk, kierownik Zakładu Wienerberger w Kupnie, zapewnia: - Zwolnienia grupowe w żadnym przypadku nie wchodzą w grę.

Nasz rozmówca podkreśla, że oddział w Kupnie nie jest przewidziany do żadnej formy likwidacji czy zmian zatrudnienia. -

Nie będzie nawet pojedynczych zwolnień, wręcz przeciwnie ostatnio zostało przyjęte cztery nowe osoby

- nadmienia Krzysztof Wilk. 

Prawdą jest, że zakład zostaje zatrzymany ze względów planowanych działań pod kątem ograniczenia nadprodukcji, która wytworzona jest na magazynie. Przewidywany postój rozpocznie się początkiem 2023 roku. 

- Wszyscy pracownicy zostają i będą mieć w pełni płacone wynagrodzenie. Będą w tym okresie robione przeglądy, jak również niezbędne naprawy

- dodaje kierownik Wilk. 

Kupno z modernizacją zakładu

Przestój spowodowany jest przerwą techniczną, jak i nadprodukcją i zmniejszonym w okresie zimowym popytem. Klienci w chłodniejszych okresach mniej korzystają z wyrobów do prowadzenia budów z ceramicznych materiałów ściennych. 

- Mamy nadprodukcję we wszystkich jednostkach i wszystkie zakłady Wienerberger w Polsce staną. Okres zimowy z technologicznego punku widzenia jest najmniej korzystnym okresem do prowadzenia produkcji wyrobów ceramicznych, jak również w tym okresie jest proces produkcji jest najbardziej energochłonny. Wiadomo jest także, że z początkiem roku wzrosną koszty energetyczne związane z gazem, prądem itd., a będzie to okres najmniejszego zapotrzebowania na te wyroby

- wyjaśnia nasz rozmówca. 

W założeniach zarządu w zakładzie produkcyjnym Kupno jest tylko przewidziana jego modernizacja w perspektywie 2023 roku.

Co przyniesie nowy rok?

Czy obawia się pan przyszłego roku i wzrostu kosztów, które za sobą przyniesie? Jako producent wyrobów ceramicznych zakład ma bardzo duże zużycie gazu i prądu, tym samym koszty związane z ich zakupem stanowią  znaczący udział w kosztach wytworzenia.

- Patrząc prywatnie, ale też jako menadżer zarządzający przedsiębiorstwem produkcyjnym, tak, bo to są jednak czynniki, które nie są zależne od nas

- mówi Krzysztof Wilk i dodaje:

- Podjęliśmy już pewne działania, tak jak zaplanowany przestój, aby nie produkować czegoś, co będzie ponad normatywnie drogie. Mamy pewne założenia związane z optymalizacją kosztów. Niemniej jednak mogę obawiać się prywatnie, jak i jako menadżer zarządzający zakładem produkcyjnym, niepewności, która może być związana z sytuacją nieprzewidywalną, na którą nie mamy wpływu.

Nasz rozmówca podkreśla, że w grupie Wienerberger jest wiele przedsiębiorstw z różnych obszarów produkcji, nie tylko same materiały budowlane, które pozwolą przetrwać okres, który będzie się zmieniał w perspektywie drugiego kwartału 2023 roku. 

- Działamy planowo. Nie jesteśmy zmuszeni, żeby drastycznie podejmować decyzje związane z redukcjami zatrudnienia czy likwidacją linii produkcyjnych. Planujemy perspektywę rozwojową w zakładzie. Już kilka miesięcy przygotowujemy się do przerwy w produkcji

- wyjaśnia kierownik. 

Pracownicy z pełnymi świadczeniami

Jak długo będzie trwała przerwa? Na ten moment szef zakładu nie podaje konkretnej daty, mówi tylko, że trzeba poczekać na rozwój sytuacji. Na pewno zakład zatrzyma się pierwszego stycznia. 

- Traktujemy bardzo poważnie swoich pracowników. W czasie przestoju dostaną normalne pobory. Trzeba to świadomie powiedzieć, że bez nich nie istniejemy. Każdy pracodawca myślący rozwojowo nie może sobie pozwolić na to, żeby człowieka traktować przedmiotowo. Pracownicy to największy kapitał firmy

- podkreśla Krzysztof Wilk, kierownik Zakładu Wienerberger w Kupnie. 

Szef zakładu produkującego ceramiczne materiały budowlane (pustaki ceramiczne) dodaje, że planowane prace posłużą do tego, aby osiągnąć jeszcze wyższy poziom techniczny i technologiczny.

- Nie ma lepszego czasu, aby modernizować zakład, jak okres, kiedy trwa recesja

- podsumowuje nasz rozmówca. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy