reklama

Bogusław Cieśla: Drużyna potrzebuje świeżej krwi

Opublikowano:
Autor: Marcin Jastrzębski

Bogusław Cieśla: Drużyna potrzebuje świeżej krwi - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCI- Drużyna potrzebuje świeżej krwi. Nowy impuls mógłby dać nowy trener – mówi Bogusław Cieśla, grający szkoleniowiec Huraganu Przedbórz. Drużyna z gminy Kolbuszowa jesienią zdobyła tylko 4 punkty i zajmuje ostatnie, jedyne "spadkowe" miejsce w dębickiej A klasie.

Ilu lat pracuje pan w Przedborzu?
- Przyszedłem latem 2010 roku. Kupa czasu. Niewielu trenerów pracuje w jednym klubie tyle lat.
 
Andrzej Szczęch prowadził pierwszy zespół z Dzikowca 15 lat.
- I sam zrezygnował. Ja też zastanawiam się nad tym, czy nie powinien się pożegnać. Czekam jeszcze na spotkanie z prezesem. Porozmawiamy o przyszłości (wypowiedź prezesa Kazimierza Guziora w ramce – od red.) drużyny. Myślę, że taki bodziec jak nowy trener może wpłynąć na zespół bardzo pozytywnie.

 

 

Co złożyło się na to, że Przedbórz zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli?



Co się stało z Majką?



Nieciekawie było z bramkarzami.

 

Więcej w 50 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo