Przypomnijmy, że do dramatycznego wypadku doszło 3 sierpnia 2025 roku na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Równe. W wyniku czołowego zderzenia osobowego lexusa z ciężarowym volvo, do szpitala trafiły cztery osoby, w tym dwójka małych dzieci. Wszyscy poszkodowani to mieszkańcy powiatu kolbuszowskiego. Pisaliśmy o tym tutaj: Makabryczny wypadek na DK19 w Równem. Wśród rannych rodzina z powiatu kolbuszowskiego, w tym dwójka dzieci [ZDJĘCIA]
Jak informował nas wówczas policjant z z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, kierowca lexusa, jadąc w kierunku Miejsca Piastowego, zasnął za kierownicą i zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z pojazdem ciężarowym. Na skutek wypadku, zarówno 32-letnia kobieta, jak i jej 35-letni mąż, odnieśli poważne obrażenia, a ich dwójka dzieci – w wieku 5 i 3 lat – również trafiły do szpitala. Kobieta, w stanie ciężkim, została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Rzeszowie.
Marcelina walczy o powrót do zdrowia
Mama Marceliny mimo poważnego stanu, doszła do siebie. Teraz, po kilku miesiącach od tragicznego wypadku, to 3-letnia Marcelinka walczy o powrót do zdrowia, a jej rodzice – mimo własnych ran i trudności – stają na nogi, by zapewnić córce jak najlepszą opiekę. Dziewczynka zmaga się m.in. z wiotkim porażeniem kończyn dolnych, a każda kolejna rehabilitacja jest kosztowna. Rodzina apeluje o pomoc. Na platformie Siepomaga.pl ruszyła zbiórka na dalsze leczenie Marceliny (kliknij w link).
Jak napisali jej rodzice:
– Tragiczny wypadek odebrał Marcelince tak wiele... Prosimy, pomóż w walce o powrót do zdrowia i sprawności! Marcelinka nie chodzi i zmaga się z wiotkim porażeniem kończyn dolnych. Jeździmy na prywatne rehabilitacje i konsultacje lekarskie. Głównie mąż opiekuje się córeczką, mimo że sam doznał poważnych obrażeń. Najtrudniejsze są słowa naszej córeczki, gdy ze łzami mówi, że chciałaby chodzić. Bezsilność i ból rozdzierają nasze serca. Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża nas do celu i daje Marcelince szansę na lepszą przyszłość.
Sołectwo także apeluje o pomoc
O pomoc w zbiórce apeluje także sołtys Domatkowa, Krystian Kiełb. W swoim apelu na Facebooku napisał:
– Zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie naszej rodaczki Marcelinki. Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie i przybliża ją do potrzebnego leczenia oraz powrotu do zdrowia. Pokażmy, że nasza wieś ma wielkie serca. Proszę o udostępnianie zbiórki i w miarę możliwości wsparcie finansowe.
Rodzina Marceliny oraz cała społeczność lokalna liczą na wsparcie, które pomoże dziecku w drodze do zdrowia i sprawności. Każda pomoc ma ogromne znaczenie w tej walce o lepszą przyszłość dziewczynki.
Komentarze (0)