reklama

Zmarnowana szansa w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wielki niedosyt Sokoła po meczu z grającym w dziesiątkę KSZO

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zmarnowana szansa w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wielki niedosyt Sokoła po meczu z grającym w dziesiątkę KSZO - Zdjęcie główne
Autor: Łukasz Guźda | Opis: Sokół przegrał w Ostrowcu Świętokrzyskim.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTPiłkarze Sokoła Kolbuszowa Dolna wracają z Ostrowca Świętokrzyskiego bez punktów. W meczu 13. kolejki Betclic 3. Ligi zawodnicy Sokoła postawili twarde warunki faworyzowanemu KSZO 1929, doprowadzając w drugiej połowie do wyrównania. Mimo że rywale grali w osłabieniu, to oni zadali decydujący cios w końcówce spotkania, wygrywając 2:1.
reklama

Od samego początku było wiadomo, że mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim nie będzie należał do łatwych. Gospodarze byli dodatkowo zmotywowani faktem, że spotkanie to było oficjalnym pożegnaniem ich wieloletniego prezesa, Piotra Choraba. W dodatku z powodu choroby na mecz nie pojechał Volodomyr Khorolskyi. Jego miejsce na środku obrony zajął nominalny środkowy pomocnik, Piotr Marciniec. Miejscowi ruszyli do ataków i w 21. minucie udokumentowali swoją przewagę, gdy drogę do siatki Sokoła znalazł doświadczony Maciej Górski, który dobił strzał swojego kolegi z zespołu.

Czerwona kartka dla KSZO i wielka szansa Sokoła

Prawdziwy punkt zwrotny nastąpił w 50. minucie spotkania. Obrońca KSZO, Mateusz Bartosiak, za faul na wychodzącym na czystą pozycję Macieju Wilku obejrzał czerwoną kartkę i gospodarze musieli radzić sobie w dziesiątkę. Podopieczni Sokoła błyskawicznie wyczuli swoją szansę i ruszyli do odrabiania strat. Naciski przyniosły efekt już dziesięć minut później. W 60. minucie znakomitą akcję gości precyzyjnym strzałem z około osiemnastu metrów wykończył Bartłomiej Wiktor, doprowadzając do remisu 1:1! W tym momencie wydawało się, że Sokół ma pełną kontrolę nad meczem i jest na najlepszej drodze, by wywieźć z trudnego terenu co najmniej punkt, a zagrać nawet o zwycięstwo.

reklama

Decydujący cios w końcówce

Niestety, grający w osłabieniu gospodarze pokazali ogromną determinację. Mimo przewagi liczebnej Sokoła, to pomarańczowo-czarni zdołali wyprowadzić zabójczą kontrę. W 80. minucie piłkę w bramce Sokoła umieścił Tomasz Bała, ustalając wynik meczu na 2:1. Mimo ambitnych prób i walki do ostatniego gwizdka, Sokołowi nie udało się już ponownie sforsować obrony KSZO. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał Jakub Kądziołka. Z przewrotki nad bramką uderzył Tomasz Matuszewski. Podopieczni Sławomira Szeligi z Ostrowca Świętokrzyskiego wracają z dużym niedosytem, bo remis, a nawet pełna pula, były w drugiej połowie na wyciągnięcie ręki.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Sokół Kolbuszowa Dolna 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Górski 21, 1:1 Wiktor 60, 2:1 Bała 80.

reklama

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski: Klebaniuk – Morys, Bartosiak, Białowąs, Lis, Łazarz, Mydlarz, Lisowski (89. Farid), Posłuszny (61. Leszczyk), Horzhui (77. Siedlecki), Górski (77. Bała). Trener Rafał Wójcik.

Sokół Kolbuszowa Dolna: Kusak – Adamski (82. Rębisz), Marciniec, Kapuściński, Szady (82. Woś) - Maj (62. Kądziołka), Wilk, Wiktor, Mokrzycki (62. Pieniążek), Zych - Matuszewski. Trener Sławomir Szeliga.

Sędziował: Damian Szczytniewski (Płock). 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo