Faza grupowa
Darterzy zostali podzieleni na cztery grupy. Awans do fazy pucharowej uzyskiwały po dwie najlepsze osoby z każdej grupy. W pierwszej, jedynej pięcioosobowej, bezkonkurencyjny był Radosław Kopeć. Jeden z pomysłodawców turnieju wygrał wszystkie mecze grupowe, a swoim rywalom oddał tylko dwa legi. Oprócz niego z grupy wyszedł Krzysztof Wyka, który wygrał wszystkie pojedynki poza starciem z Kopciem.
Najbardziej zacięta rywalizacja była w grupie drugiej, gdzie trzech zawodników: Marek Głód, Paweł Chudzik i Maksymilian Sudoł, wygrało po dwa mecze. Najgorszy bilans z tej trójki miał Paweł Chudzik i mimo, że był jednym z największych faworytów do zwycięstwa w całej rywalizacji musiał pożegnać się z rywalizacją. Była to największa niespodzianka fazy grupowej. W grupie trzeciej wszystkie mecze wygrał Dariusz Kosiorowski. Obok niego z grupy wyszedł Damian Żarkowski. W grupie czwartej równych sobie nie miał Michał Szypuła. Przy okazji wykręcił on najlepszą średnią z trzech lotek wśród wszystkich zawodników z fazy grupowej. Wraz z nim z grupy wyszedł Łukasz Rębisz. Nieco niespodziewanie na tym etapie rozgrywek z turniejem pożegnał się Zbigniew Kurzawa, który zajął trzecie miejsce w grupie czwartej.
1/4 finału
Ćwierćfinały okazały się wybitnie jednostronne. Na tym etapie odpadł kolejny faworyt oraz dwukrotny medalista mistrzostw – Radosław Kopeć, który musiał uznać wyższość debiutującego Damiana Żarkowskiego.
- Radosław Kopeć 0:4 Damian Żarkowski
- Michał Szypuła 4:0 Marek Głód
- Maksymilian Sudoł 4:1 Łukasz Rębisz
- Dariusz Kosiorowski 4:0 Krzysztof Wyka
1/2 finału
Półfinały miały zupełnie inny przebieg – oba mecze trzymały w napięciu do ostatniego momentu. Damian Żarkowski miał kilka szans, by zakończyć spotkanie, ale nie wykorzystał swoich lotek meczowych. Michał Szypuła wykorzystał tę okazję, kończąc mecz drugą lotką meczową, bezlitośnie wykorzystując błąd rywala. Maksymilian Sudoł natomiast pokazał więcej opanowania i chłodnej głowy. W decydującym legu nie pozwolił Kosiorowskiemu na zdobycie lotki meczowej, skutecznie zamykając spotkanie i utrzymując przewagę aż do końca.
- Damian Żarkowski 4:5 Michał Szypuła
- Maksymilian Sudoł 5:4 Dariusz Kosiorowski
Finał
W wielkim finale zmierzyli się Michał Szypuła i Maksymilian Sudoł. To Sudoł rozpoczął spotkanie od prowadzenia 3:1, jednak Szypuła szybko wrzucił wyższy bieg. Dwa błyskawiczne trafienia dwudziestej lotki i szybki zwrot akcji sprawiły, że wygrał cztery legi z rzędu, sięgając po swoje drugie mistrzostwo Krzątki w historii. W meczu o trzecie miejsce Dariusz Kosiorowski ograł Dominika Żarkowskiego 5:2.
Komentarze (0)