Zespół Sławomira Szeligi w ostatnią sobotę przegrał przed własną publicznością z Hetmanem Zamość. Dla zawodników z Kolbuszowej Dolnej była to druga ligowa porażka z rzędu. Sokół aktualnie zajmuje dwunaste miejsce w tabeli. Piłkarze znad Nilu dalej ma dwa oczka przewagi nad strefą spadkową. Aby do niej nie spaść wypadało w Połańcu zapunktować. Zadanie przed drużyną trenera Szeligi będzie tym trudniejsze, że za czwartą kartkę w sezonie pauzuje jeden z liderów Sokoła, Piotr Marciniec. Po wymuszonej pauzie wraca z kolei obrońca, Maksymilian Szady.
Czarni Połaniec od kilku lat z powodzeniem występują na poziomie Betclic 3. Ligi i są solidnym ligowcem. Ekipa z województwa świętokrzyskiego przed tą kolejką zajmuje wysokie piąte miejsce w ligowej stawce. Czarni w ostatnim czasie są jednak w przeciętnej formie. Po ośmiu kolejkach piłkarze z Połańca mieli na koncie osiemnaście punktów, natomiast w kolejnych siedmiu meczach zdobyli raptem siedem oczek. Spotkanie to będzie miało wiele podtekstów. Drużynę Czarnych prowadzi Sebastian Ryguła, były szkoleniowiec Sokoła Kolbuszowa Dolna. O tym i innych powiązań pomiędzy oboma klubami pisaliśmy tutaj:
W zeszłym sezonie w obu pojedynkach pomiędzy tymi zespołami wygrywali gospodarze. W Połańcu było 2:0 dla Czarnych, a w Kolbuszowej 2:1 wygrali podopiecznie Sławomira Szeligi. Bramki dla Sokoła zdobyli wówczas Michał Kitliński i Filip Mikrut, których nie ma już w klubie znad Nilu.
Początek meczu Czarni Połaniec – Sokół Kolbuszowa Dolna w sobotę, 7 listopada o godzinie 13:00.
Komentarze (0)