- Chciałem pogratulować swojemu zespołowi walki, ponieważ weszliśmy bardzo słabo w mecz. Tracimy w pierwszej sytuacji bramkę. Pomimo tego, chcemy szybko wyrównać i dążymy do tego, żeby to zrobić. Udało się to nam po błędzie JKS-u. W drugiej połowie kontrolujemy przebieg meczu i z własnego stałego fragmentu wychodzi kontra, gdzie znajdujemy się pod swoją bramką i zespół gospodarzy dostaje rzut karny. Dalej dążymy do tego, żeby wyrównać. Bardzo fajna akcja Kuby Zycha daje nam remis – powiedział Sławomir Szeliga.
- Szanujemy ten remis, bo naprawdę widać, że JKS nie jest przypadkowym zespołem i nie przypadkowo znalazł się w trzeciej lidze. Awansował z dużą przewagą i pokazuje, że w trzeciej będzie grał o wyższe cele niż o utrzymanie. Zespół ten pokazuje jakość – dodał szkoleniowiec drużyny z Kolbuszowej Dolnej.
Komentarze (0)