Każdemu, kto miał przed sobą wczesnoporanny lot samolotem, z pewnością chociaż przez moment przeszła myśl, by po prostu nie spać w nocy przed podróżą. Skoro i tak czeka bardzo wczesna pobudka, czy nie lepiej po prostu być rozbudzonym, a sen nadrobić na pokładzie?
W przypadku dalekich lotów rzeczywiście może być to dobry pomysł na naładowanie baterii i subiektywne przyspieszenie podróży. Nie masz jednak nigdy pewności, że na pewno zmrużysz oczy wokół innych ludzi, a czasami po prostu możesz być zbyt rozbudzony samym lotem. Efekt? Pierwszy dzień na miejscu wyjęty z życia przez zmęczenie. Czasami nawet krótszy sen w nocy jest po prostu lepszym pomysłem.
Jeśli dojeżdżasz samochodem, zaplanuj trasę i zarezerwuj parking, na przykład na stronie https://parkujgo.pl/. Stawiasz na komunikację miejską? Sprawdź z wyprzedzeniem godziny odjazdów autobusów. Dostępny jest pociąg? Upewnij się co do godzin odjazdów.
Warto też być gotowym na ewentualne kłopoty. Dla przykładu – wzywasz taksówkę, lecz kierowca nie przyjeżdża lub wszyscy są zajęci. Jeśli masz alternatywę, na przykład w postaci komunikacji zbiorowej, masz o wiele spokojniejszą głowę.
Może się to wydawać oczywiste, lecz warto to podkreślić. Przy wczesnej pobudce nie powinieneś pozostawiać niczego przypadkowi. Kilka głośnych budzików czy dodatkowych aplikacji, które wymuszą na Ciebie wykonanie kilku kroków czy rozwiązanie łamigłówki do wyłączenia alarmu, powinno dać Ci pewność, że wstaniesz na lot.
Nie wstawaj z łóżka na pół godziny przed wyjściem z domu. Daj sobie czas, by jeszcze raz sprawdzić swoją listę rzeczy do spakowania. Nawet jeśli robiłeś to już dzień wcześniej, warto zrobić przynajmniej jedną szybką kontrolę. Dzięki temu z pewnością nie zapomnisz niczego ważnego, na czele z dokumentami czy pieniędzmi.
Dzień na lotnisku zaczyna się dość intensywnie – po kilku godzinach spokoju samoloty startują niemal jeden za drugim. Nic więc dziwnego, że to właśnie nad ranem kolejki są nierzadko wyjątkowo długie. Zawczasu sprawdź więc dojazd do swojego portu lotniczego (o tym, jak to zrobić, dowiesz się ze strony https://parkujgo.pl/jak-dojechac-na-poranny-lot-wszystko-co-musisz-wiedziec/) i zadbaj o odpowiedni margines – co najmniej 2 lub 3 godziny w zależności od długości lotu.
Bardzo wcześnie rano lokale gastronomiczne czy sklepy na lotnisku mogą być zamknięte. Zabierz więc ze sobą kupione wcześniej przekąski i butelkę z wodą. Na wielu lotniskach, w tym w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, niesławne limity 100 ml na butelkę już nie obowiązują. Nawet 2-litrowa butelka nie stanowi już problemu!