reklama

Pierwsze uderzenie zimy i śnieg coraz bliżej. Modele pokazują nagłą zmianę pogody

Opublikowano:
Autor:

Pierwsze uderzenie zimy i śnieg coraz bliżej. Modele pokazują nagłą zmianę pogody - Zdjęcie główne
Opis: Pierwsze uderzenie zimy i śnieg coraz bliżej. Modele pokazują nagłą zmianę pogody

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIJeszcze niedawno będziemy cieszyć się niemal letnimi temperaturami, a chwilę później pogoda może przypomnieć nam, że jesień potrafi być wyjątkowo kapryśna. Najnowsze prognozy wskazują na gwałtowną zmianę aury w drugiej połowie września. W niektórych miejscach pojawi się nie tylko deszcz i ochłodzenie, ale także pierwszy śnieg. Kiedy dokładnie nadejdzie zimowy akcent i gdzie spadnie biały puch?
reklama

Wrzesień w tym roku pokazuje swoje dwa oblicza. Z jednej strony czeka nas jeszcze wyraźne ocieplenie, które pozwoli poczuć namiastkę lata. Z drugiej - prognozy długoterminowe wskazują, że końcówka miesiąca może przynieść bardzo duże zmiany.

Jeszcze kilka dni ciepła. Termometry pokażą prawie 30 stopni

Początek drugiej połowy września przyniesie napływ bardzo ciepłego powietrza z południa. W wielu regionach Polski temperatura wzrośnie do ponad 20 stopni, a miejscami słupki rtęci mogą zbliżyć się nawet do 28 stopni Celsjusza.

Będzie więc wyjątkowo ciepło jak na tę porę roku. Wysokie temperatury, dużo słońca i miejscami duszna aura mogą sprawić wrażenie, że lato jeszcze się nie skończyło.

To jednak tylko krótkie pożegnanie z ciepłem. Meteorolodzy wskazują, że po tym okresie nadejdzie wyraźna zmiana.

reklama

Po ociepleniu przyjdzie ochłodzenie. Pogoda zmieni się diametralnie

W kolejnych dniach do Polski zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Temperatury w dzień nadal pozostaną umiarkowane - najczęściej od około 15 do 20 stopni - ale poranki będą coraz bardziej przypominać jesień.

W niektórych miejscach pojawią się chłodne noce, a różnice temperatur między dniem i nocą będą coraz większe.

Prawdziwa zmiana może nadejść jednak po 20 września.

Niż znad południa Europy przyniesie dużo deszczu

Modele pogodowe wskazują, że w drugiej połowie miesiąca Polska może znaleźć się pod wpływem głębokiego niżu znad rejonu Morza Śródziemnego.

Taki układ oznacza przede wszystkim dużo wilgoci, intensywne opady deszczu i wyraźny spadek temperatur.

reklama

W miejscach, gdzie temperatura spadnie najniżej, deszcz może zacząć przechodzić w śnieg.

Pierwszy śnieg jeszcze we wrześniu?

Choć dla wielu osób może brzmieć to zaskakująco, wrześniowe opady śniegu w Polsce nie są czymś zupełnie wyjątkowym.

Największe szanse na pojawienie się białego puchu będą tradycyjnie w najwyższych partiach gór. Tam temperatura może spaść poniżej zera, a opady deszczu zamienią się w śnieżyce.

Prognozy wskazują, że w rejonach powyżej około 1800-2000 metrów nad poziomem morza możliwe są intensywne opady śniegu.

Nawet pół metra śniegu w Tatrach?

Najbardziej zimowy scenariusz dotyczy Tatr. Według obecnych wyliczeń modeli pogodowych między 22 a 24 września na Kasprowym Wierchu może spaść nawet około 50 centymetrów śniegu.

reklama

Oczywiście tak odległe prognozy mogą jeszcze ulec zmianie, jednak sam fakt pojawienia się takich wyliczeń pokazuje, jak duże mogą być różnice pogodowe w końcówce września.

Historia pokazuje, że wrześniowe śnieżyce w górach już się zdarzały. Według danych IMGW, duże ilości śniegu notowano m.in. we wrześniu 2022, 2010 i 2008 roku. Rekordowy pozostaje wrzesień 1996 roku, kiedy na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna osiągnęła około 90 centymetrów.

Czy śnieg spadnie też na nizinach?

Na razie nie ma powodów, aby spodziewać się zimowego krajobrazu w większości Polski. We wrześniu śnieg poza górami należy do rzadkości i wymaga wyjątkowo silnego ochłodzenia.

reklama

Mieszkańcy nizin powinni jednak przygotować się na typowo jesienne warunki - chłodne poranki, deszcz, silniejszy wiatr i szybkie zmiany temperatur.

Pierwsze przymrozki przy gruncie mogą pojawić się wcześniej niż zwykle, szczególnie w miejscach położonych niżej i poza dużymi miastami.

Kiedy pogoda przypomni nam o zimie?

Największe zmiany prognozowane są po 20 września. To właśnie wtedy modele pogodowe wskazują na możliwość nadejścia znacznie chłodniejszej masy powietrza.

Na razie wygląda na to, że wrzesień zakończy się dużym kontrastem - najpierw przyniesie jeszcze niemal letnie temperatury, a później może pokazać swoje chłodniejsze oblicze.

Czy będzie to początek wcześniejszej zimy? Synoptycy uspokajają - pojedynczy śnieżny epizod nie oznacza jeszcze nadejścia trwałej zimy. Na większe opady i utrzymującą się pokrywę śnieżną poza górami przyjdzie nam prawdopodobnie poczekać znacznie dłużej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo