W gronie ośmiu najlepszych województw w kraju Podkarpacie trafiło do niezwykle wyrównanej grupy B. Losy awansu ważyły się do ostatnich minut.
Kolbuszowskie trio na krajowej scenie
Oficjalnym kierownikiem drużyny Podkarpackiego ZPN był Andrzej Skowroński, prezes Sokoła Kolbuszowa Dolna. Dbał on o organizację i wspierał zespół z ławki trenerskiej. W kadrze meczowej, dowodzonej przez trenera Grzegorza Sitka, walczyło także dwóch doświadczonych zawodników z naszego regionu:
- Norbert Król – na co dzień kierownik drużyny trzecioligowego Sokoła Kolbuszowa Dolna, który tym razem założył sportowy strój i wybiegł na boisko.
- Piotr Karkut – doskonale znany defensor, w przeszłości reprezentujący barwy m. in. Sokoła Kolbuszowa Dolna, Kolbuszowianki Kolbuszowa oraz LKS-u Huciny.
Trudny początek i wielki pościg
Inauguracja turnieju okazała się zimnym prysznicem. Podkarpacki ZPN uległ w pierwszym meczu Dolnośląskiemu ZPN aż 0:4.
– To nie był mecz, na jaki liczyliśmy. Trzeba jednak przyznać przeciwnikowi, że zagrał bardzo dobre spotkanie, a my zapłaciliśmy za błędy, które popełniliśmy – oceniał na gorąco kierownik drużyny, Andrzej Skowroński.
Porażka podrażniła sportową ambicję naszej ekipy. W drugiej kolejce Podkarpacie zrehabilitowało się w świetnym stylu. Pewnie pokonało Zachodniopomorski ZPN 4:1 i wróciło do gry o medale.
O krok od awansu. Zdecydowały bramki
O wszystkim decydowała ostatnia seria spotkań. Podkarpacki ZPN stanął na wysokości zadania i po bramkach Krzysztofa Weresa oraz Janusza Wolańskiego pokonał Warmińsko-Mazurski ZPN 2:1. W równoległym meczu Dolny Śląsk wygrał z Zachodniopomorskiem 2:1. Taki układ wyników doprowadził do rzadko spotykanej sytuacji w tabeli. Aż trzy zespoły zgromadziły po 6 punktów. o miejscach premiowanych awansem decydował bilans bramkowy.
Klasyfikacja końcowa grupy B:
- Dolnośląski ZPN – 6 pkt (bramki 7:3) – awans
- Warmińsko-Mazurski ZPN – 6 pkt (bramki 4:3) – awans
- Podkarpacki ZPN – 6 pkt (bramki 6:6)
- Zachodniopomorski ZPN – 0 pkt (bramki 2:7)
Przez gorszy bilans bramkowy reprezentacja Podkarpacia zajęła pechowe, trzecie miejsce w grupie. Oznaczało to koniec marzeń o strefie medalowej tegorocznych mistrzostw. Mimo braku awansu, reprezentantom naszego regionu należą się wielkie brawa za walkę z najlepszymi graczami w Polsce i godne reprezentowanie kolbuszowskiego futbolu.
Komentarze (0)