Niezwykła droga na lekkoatletyczny szczyt
Historia sukcesu Tomasza Serafina jest wyjątkowa na tle współczesnego sportu wyczynowego. Lekkoatleta z Kolbuszowej udowodnił, że determinacja i ciężka praca na rodzimym podwórku mogą otworzyć drzwi do kariery reprezentacyjnej. Biegacz swoją przygodę z profesjonalną lekkoatletyką rozpoczął nietypowo, bo dopiero w kategorii juniora. Co warte szczególnego podkreślenia, zawodnik nigdy nie uczestniczył w zgrupowaniach sportowych kadry krajowej, ani nawet wojewódzkiej. Całą swoją formę wykuwał na miejscu, współpracując z trenerem Bogdanem Karkutem z UKS Tiki-Taki.
Duma Kolbuszowej
Tomasz Serafin to mieszkaniec Kolbuszowej oraz absolwent Liceum Ogólnokształcącego im. Janka Bytnara. Choć obecnie kontynuuje edukację na Politechnice Rzeszowskiej, wciąż wiernie reprezentuje barwy UKS Tiki Taka Kolbuszowa. Udane łączenie wymagających studiów technicznych z treningami na poziomie wyczynowym budzi ogromny szacunek.
Międzynarodowy sprawdzian w Opolu
Dzisiejszy czwórmecz w Opolu (Polska-Czechy-Ukraina-Węgry) to dla młodego biegacza najważniejszy dotychczasowy sprawdzian w karierze. Rywalizacja w sztafecie 4x400 metrów w biało-czerwonych barwach to wielkie wyróżnienie dla samego zawodnika, ale też potężny sukces wizerunkowy dla kolbuszowskiego klubu.
Komentarze (0)