reklama

Obrońca pożegnał się z Sokołem Kolbuszowa Dolna

Opublikowano:
Autor:

Obrońca pożegnał się z Sokołem Kolbuszowa Dolna - Zdjęcie główne
Autor: Konrad Kwolek/Karpaty Krosno | Opis: Patryk Tetlak (na pierwszym planie) odchodzi z Sokoła Kolbuszowa Dolna.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTPatryk Tetlak nie będzie dłużej zawodnikiem zespołem z Kolbuszowej Dolnej. Doświadczony zawodnik opublikował w mediach społecznościowych pełne emocji oświadczenie, w którym podsumował ten wyjątkowy czas. Jak sam przyznaje – zżył się z klubem i lokalną społecznością znacznie mocniej, niż kiedykolwiek mógłby przypuszczać.
reklama

Niespełna 30-latek jest wychowankiem Stali Mielec, w której zaliczył debiut na poziomie 2. Ligi. Ponadto obrońca w swojej przygodzie z piłką grał także w Sokole Sieniawa, Sokole Sokolniki, Wólczance Wólka Pełkińska, Czarnych Połaniec, Sokole Nisko i Głogovii Głogów Małopolski z której przed sezonem 2022/2023 trafił na Kolbuszową Dolną. Przez ostatnie pół roku defensor pełnił rolę grającego trenera w drużynie rezerw Sokoła.

„Nigdy bym nie przypuszczał, że tak się zżyję”

Cztery lata w piłce nożnej to kawał czasu. Kiedy cztery sezony temu Patryk Tetlak trafiał nad Nil, przed klubem stały zupełnie inne wyzwania. Dziś zawodnik nie ukrywa, że opuszcza Kolbuszową Dolną z ogromnym sentymentem.

reklama

– Po 4 latach przygody nadszedł czas pożegnania z klubem MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna. To były wyjątkowe lata, pełne emocji, pracy, wyzwań i niezapomnianych chwil. Przychodząc tutaj nigdy bym nie przypuszczał, że aż tak zżyje się z tym klubem i z tymi ludźmi – wyznaje Tetlak na swoim profilu na Facebooku.

Narodziny syna i przyjaźnie na całe życie

Dla Patryka Tetlaka pobyt w Sokole to jednak nie tylko czysta statystyka i boiskowe minuty. To przede wszystkim czas, który diametralnie zmienił jego życie prywatne. Kolbuszowa Dolna już na zawsze wpisała się w historię jego rodziny.

– Ten klub zawsze będzie miał dla mnie szczególne miejsce — tutaj urodził się mój syn, tutaj przeżyłem wiele pięknych momentów zarówno na boisku, jak i poza nim. W tym klubie poznałem osoby, z którymi przyjaźń przetrwa wiele lat – podkreśla piłkarz.

reklama

Od walki o byt w 4. lidze po historyczny awans

Patryk Tetlak w czasie swojego pobyty w Sokole wspólnie z drużyną przeszedł transformację – od trudnej walki o przetrwanie, aż po najwyższe cele sportowe w regionie. Najpierw celem było utrzymanie klubu na poziomie 4. ligi. Gdy to się udawało, Sokół poszedł za ciosem, pisząc najpiękniejszą kartę w swojej dotychczasowej historii – wywalczył upragniony awans do 3. ligi. Ostatnim wspólnym sukcesem było zrealizowanie kolejnego wielkiego celu, czyli ugruntowanie pozycji i utrzymanie się na tym wymagającym, makroregionalnym szczeblu.

„To był zaszczyt być częścią tej historii”

reklama

W swoim pożegnalnym wpisie Tetlak skierował również słowa wdzięczności do całego środowiska, które przez cztery lata tworzyło z nim ten projekt.

– Dziękuję wszystkim zawodnikom, trenerom, działaczom, kibicom i każdej osobie, która była częścią tej drogi. Największą wartością tego miejsca są jednak ludzie — wspaniali ludzie, których spotkałem i których będę wspominał z ogromnym sentymentem. Zawsze będę wracał na Dolną z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy. Dziękuję za te 4 lata. To był zaszczyt być częścią tej historii – kończy emocjonalnie zawodnik.

Na razie nie wiadomo jaki klub będzie reprezentował obrońca w następnym sezonie. W kuluarach mówi się o zainteresowaniu jego osobą Teamu Przecław oraz Floriana Ostrowy Tuszowskie. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo