reklama

Mgła jak mleko w Ostrowie Wielkopolskim! Pogoda znokautowała piłkarki Sokoła Kolbuszowa Dolna

Opublikowano:
Autor:

Mgła jak mleko w Ostrowie Wielkopolskim! Pogoda znokautowała  piłkarki Sokoła Kolbuszowa Dolna - Zdjęcie główne
Autor: Sokół Kolbuszowa Dolna/facebook | Opis: Piłkarki Sokoła Kolbuszowa Dolna nie rozegrały spotkania w Ostrowie Wielkopolskim.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTPonad 400 kilometrów w jedną stronę, pełna mobilizacja i... zero grania. Zamiast meczu II ligi Kobiet, na boisku zorganizowano pokaz "białej ślepoty" Piłkarki MUKS-u Sokoła Kolbuszowa Dolna miały powalczyć o cenne punkty na gorącym terenie w Wielkopolsce. Zamiast tego nasze zawodniczki wzięły udział w castingu do filmu grozy – i to bez własnej zgody. Wyjazdowe starcie z Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski przejdzie do historii jako to, w którym największym rywalem nie były gospodynie, a matka natura, która postanowiła zamienić stadion w wielką chmurę mleka.
reklama

Gdzie jest piłka? Gdzie jest bramka?!

Nasze Sokółki spędziły długie godziny w autokarze, pokonując trasę z Podkarpacia do Ostrowa Wielkopolskiego. Dotarły na miejsce z jednym, jasnym planem: zostawić serce na murawie i wrócić z tarczą. Niestety, na miejscu czekała na nie niespodzianka w postaci mgły tak gęstej, że sędzia spotkania miały poważny problem z dostrzeżeniem własnych gwizdków, nie mówiąc już o zawodniczkach biegających po drugiej stronie boiska. W takich okolicznościach arbiter musiał podjąć jedyną słuszną decyzję – mecz został odwołany. Istniało bowiem uzasadnione ryzyko, że napastniczki Sokoła zamiast do bramki Ostrovii, celowałyby w pobliskie drzewa, a bramkarki dwoiłyby się i troiły, broniąc strzałów widmo. Zdrowie i bezpieczeństwo dziewczyn wygrało ze sportową chęcią rywalizacji, choć potężny niedosyt na pewno pozostał.

reklama

Wycieczka krajoznawcza zamiast ligowego hitu

Szkoda przede wszystkim samych piłkarek Sokoła Kolbuszowa Dolna. Zamiast zaciętej walki o ligowe punkty w II lidze, dziewczyny zaliczyły po prostu bardzo długą, niedzielną wycieczkę krajoznawczą. Zamiast taktycznych rozegrań na trawie, w drodze powrotnej trzeba było poćwiczyć grę w "państwa-miasta", kalambury albo "bystre oczko" przez okno autobusu. Listopadowa aura w Polsce po raz kolejny pokazała swoją wyższość i bezlitośnie popsuła weekendowe plany obu ekip.

Czekając na słońce i nowy termin

Teraz drużynie Jakuba Ozimka pozostaje życzyć przede wszystkim bezpiecznego powrotu do bazy nad Nilem. Liczymy na to, że kiedy PZPN wyznaczy nowy termin tej zaległej potyczki, pogoda będzie już łaskawsza. A jedyne, co oślepi wtedy piłkarki Ostrovii, to genialna, piłkarska forma naszych Sokółek, a nie gęsta mgła!     

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo