Lepiej w spotkanie weszli gospodarze. Po ładnej akcji i zgraniu Szymona Zielińskiego do bramki zespołu z Siedlanki trafił doświadczony Tomasz Chmielowiec. Chwilę potem powinno być 2:0 dla zespołu z Trześni. Piłkę zmierzającą do bramki po strzale Kamila Jezuwida w ostatniej chwili z linii wybił Kamil Boroń. Aserto grało swoje i szło za ciosem. Po dośrodkowaniu w pole karne Szymon Zieliński zgrał piłkę głową, a z najbliższej odległości do siatki trafił Tomasz Bajor. Jeszcze przed przerwą bramkę kontaktową dla gości zdobył Sebastian Bąk. Piłka po uderzeniu pomocnika Błękitnych odbiła się jeszcze od jednego z defensorów miejscowych i zmyliła Krzysztofa Żądło.
W drugą część spotkania lepiej weszli podopieczni Eugeniusza Sito. Po strzale z dystansu Tomasza Bajora piłka o centymetry minęła bramkę strzeżoną przez Bartosza Jezwuida. Chwilę potem golkiper drużyny z Siedlanki instynktownie nogą obronił strzał z głowy Szymona Zielińskiego. Kilka minut później mieliśmy kopię sytuacji, z tą różnicą, że tym razem bramkarz Błękitnych interweniował rękami i wybił piłkę na rzut rożny. Mimo walki do końca obu drużyn żadne bramki w tym meczu już nie padły i to Aserto zostało zwycięzcą pierwszych w tym sezonie derbów Gminy Niwiska.
W ostatnich meczach rundy jesiennej drużyna z Trześni zagra na wyjeździe ze Strażakiem Grochowe, a Błękitni podejmą u siebie Artbud Weryniankę Werynia. Oba te spotkania odbędą się w sobotę, 14 listopada o 14:00.
Aserto Trześń – Błękitni Siedlanka 2:1 (2:1)
Bramki: Chmielowiec, Bajor - Bąk
Aserto Trześń: Żądło – Musiał, Mytych, Krasoń, Łakomy, Jadach, Hrycyszyn (Lutowski), Bajor, Jezuwid, Zieliński, Chmielowiec (Wilk). Trener Eugeniusz Sito.
Błękitni Siedlanka: Jezuwid – Parys, Boroń, Mi. Gacek, Mokrzycki, D. Chmielowiec, Ma. Gacek, Piechota, Bąk, Rajpold, Haracz. Trener Mariusz Furdyna.
Sędziował: Tomasz Mroczek (Mielec).
Komentarze (0)