Trudne początki i pokaz siły
Turniej dla dartera z Kolbuszowej Dolnej nie zaczął się bezproblemowo. W fazie grupowej musiał uznać wyższość Piotra Kruczka (0-3), jednak zwycięstwo nad Mateuszem Argasińskim (3-1) pozwoliło mu na wyjście z grupy i rozpoczęcie marszu po medal. Prawdziwa klasa zawodnika objawiła się w fazie pucharowej. Popularny „Hirek” przeszedł przez kolejne rundy jak burza: 1/16: Pewne 3-0 z Lucjanem Jakubcem (średnia 61.77). 1/8: Wygrana 3-1 z Arkiem Kruczkiem.
Ćwierćfinałowy dreszczowiec
Najbardziej dramatyczny przebieg miał pojedynek w 1/4 finału przeciwko Waldemarowi Rydzikowi. Mimo że rywal z Nowej Dęby grał na wyższej średniej (ponad 67 punktów), to Furgał wykazał się zimną krwią na lotkach kończących, wygrywając decydującego lega i cały mecz 3-2. Półfinał był już formalnością – gładkie 3-0 z Michałem Grysem dało Hieronimowi upragniony bilet do finału.
Wielki Finał
W decydującym starciu darter z naszego powiatu zmierzył się z Łukaszem Wojtowskim. Mimo że Hieronim wykręcił w tym meczu swoją najwyższą średnią turnieju (66.10), Wojtowski okazał się skuteczniejszy, wygrywając spotkanie 4-2. Mimo braku końcowego triumfu, Furgał po raz kolejny zaprezentował niezwykle stabilną formę (średnie oscylujące wokół 60 punktów) i niesamowitą odporność psychiczną.
Komentarze (0)