Błękitni Siedlanka, czyli ostatni rywal w sezonie Floriana Ostrowy Tuszowskie to bardzo niewygodny rywal, zwłaszcza na własnym stadionie. Piłkarze lidera mogli spodziewać się, więc zaciętego pojedynku.
Goście od początku przejęli inicjatywę i kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Prowadzenie Florianowi dał niezawodny Sebastian Duda. Ten sam zawodnik chwilę potem podwyższył wynik. Były piłkarz m. in. Widzewa Łódź, Stali Mielec, czy Karpat Krosno miał udział także przy trzeciej bramce dla zespołu z Ostrów Tuszowskich. Tym razem doświadczony gracz zaliczył asystę dośrodkowując „zewniakiem” w stylu Ricardo Quaresmy. Jego podanie szczupakiem zamknął Sebastian Łętocha. Przyjezdni zeszli na przerwę z wysokim prowadzeniem.
Tuż po przerwie goście zdobyli czwartą bramkę. Tym raz do bramki Błękitnych trafił Jakub Cudo. Kolejne minuty spotkania były oczekiwaniem na końcowy gwizdek sędziego Marka Pająka. Zawodnicy z Siedlanki mieli chwilę radości, kiedy bramkę honorową zdobył doświadczony Łukasz Flis. Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do graczy z Ostrów Tuszowskich, a konkretnie do Sebastiana Łętochy, który ustalił wynik meczu.
Po końcowym gwizdku arbitra polały się szampany i zawodnicy Floriana mogli świętować zasłużony awans do klasy O Dębica. Zespół z Gminy Cmolas awansował z pierwszego miejsca. Miał w swoim składzie króla strzelców całej ligi, Sebastiana Dudę, który łącznie zdobył 35 goli w sezonie.
Błękitni Siedlanka – Florian Ostrowy Tuszowskie 1:5 (0:3)
Bramki: 0:1 Duda 10, 0:2 Duda 19, 0:3 S. Łętocha 33, 0:4 Cudo 47, 1:4 Flis 58, 1:5 S. Łętocha 75.
Błękitni Siedlanka: Jezuwid – Parys, Boroń, Mi. Gacek, Bąk, Skiba, Flis, Piechota, Rajpold, Czachor, Haracz. Trener Mariusz Furdya.
Florian Ostrowy Tuszowskie: M. Parys - Kluz, A. Łętocha, Trojnacki, Cudo – Komaniecki, Kubiński, Kołodziej, Węglarz - Duda, S. Łętocha. Trener Bartłomiej Krzystyniak.
Sędziował: Marek Pająk (Mielec).
Komentarze (0)