Spotkanie w Jaślanach doskonale ułożyło się Tempowi Cmolas. Już w 2. minucie w zamieszaniu po rzucie rożnym piłkę do siatki rywali posłał Krystian Blicharz. Siedem minut później faulowany w polu karnym przez jednego z defensorów Pitmarku był Mateusz Serafin i arbiter z Mielca bez wahania wskazał na „wapno”. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Patryk Adamczyk i strzałem w lewy dolny róg bramki podwoił prowadzenie gości.
W kolejnych minutach do głosu doszli podopieczni Michała Treli. Dobrze w bramce przyjezdnych spisywał się jednak Maksymilian Czachor. Jeszcze przed przerwą gospodarze mieli doskonałą okazję do zdobycia bramki kontaktowej. Mateusz Taran kopnął jednak piłkę w słupek bramki Tempa.
Tuż po przerwie doskonałą okazję na podwyższenie wyniku miał Patryk Adamczyk. Napastnik gości uderzył jednak zbyt lekko, żeby pokonać Oskara Śledzionę. Chwilę potem bramkarz gospodarzy nie miał już jednak nic do powiedzenia przy uderzeniu zawodnika sprowadzonego zimą z LZS-u Krzątka. Dziesięć minut później w zamieszaniu po wrzucie z autu doskonale odnalazł się Mateusz Kozyra i dał sygnał do ataku Pitmarkowi.
Cmolesianie wytrzymali chwilowy napór ekipy z Jaślan i nie pozwolili sobie na stratę kolejnych bramek. Zespół Maurycego Wita wygrał czwarte spotkanie w tym roku i piąte ogółem. W następnej serii gier Tempo zagra u siebie ze Strażakiem Grochowe.
Pitmark Jaślany – Tempo Cmolas 1:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Krystian Blicharz 2, 0:2 Patryk Adamczyk 9, 0:3 Patryk Adamczyk 51, 1:3 Mateusz Kozyra 61.
Pitmark Jaślany: O. Śledziona – Majcher, M. Trela (46. Piechota), M. Głaz, Kozyra (75. Barszcz), Rzeźnik, Kruk, Skórski, P. Śledziona, Taran (55. P. Głaz), P. Trela. Trener Michał Trela
Tempo Cmolas: M. Czachor – Dziuba, P. Czachor, Posłuszny (72. Chodór), Wilczyński – Blicharz (79. Mokrzycki), Suszek, Serafin – Zuba (46. Stec), Bomba (95. Babiarz), Adamczyk (81. Wójcik). Trener Maurycy Wit.
Sędziował: Sebastian Krzak (Mielec).
Żółte kartki: Taran, M. Głaz, Kruk – Dziuba.
Czerwona kartka: Dziuba.
Komentarze (0)