Reklama

Było ryzyko, że klub z Przedborza zniknie z piłkarskiej mapy Polski

Opublikowano: wt, 30 cze 2020 15:07
Autor:

Było ryzyko, że klub z Przedborza zniknie z piłkarskiej mapy Polski - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

SPORT Ale miejscowi zawodnicy nie chcą do tego dopuścić. Huragan przystąpi do rozgrywek, a grającym trenerem będzie Marcin Kiwak.

Po sezonie zespół opuścił trener Stanisław Pruś. Wychowanek Kolbuszowianki podjął się pracy w Raniżowie. Z kadry wypada nie tylko Pruś, ale również obrońca – Stanisław Pastuła. Mimo to w Przedborzu pozostało kilkunastu młodych chłopaków, którzy będą reprezentować Huragan w kolbuszowskiej B klasie. Liga ma liczyć 10 zespołów. Skład prawie ten sam co rok wcześniej, z wyłączeniem Kolbuszowianki i Siedlanki, które awansowały do A klasy. Podokręg poinformował, że liga wystartuje 23 sierpnia.

Gdy zaczęła się dyskusja o ewentualnym wycofaniu Huraganu z ligi, Kiwak i paru innych ogranych zawodników Huraganu otrzymało od okolicznych klubów oferty gry. Kiwakiem zainteresowany był Dzikowiec i Kaskada Kamionka. - Nie będę ukrywał, że miałem kilka ciekawych propozycji i myślałem nad odejściem z Huraganu, jednak przemyślałem sobie wszystko i doszedłem do wniosku, że nie warto zostawiać chłopaków i prezesa w tak trudnej sytuacji. Zdecydowałem  się objąć posadę trenera i razem z chłopakami zrobić wszystko, by piłka na Przedborzu istniała i miała się dobrze – wyjaśnia nowy szkoleniowiec Huraganu.

Kiwak ma ciekawy piłkarski życiorys. Jako dziecko zaczął od rywalizacji w grupach młodzieżowych Stali Rzeszów. Uczęszczał do łódzkiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, występując wtedy w miejscowym SMS-ie Łódź. Poza tym występował w Piaście Karnin, WKS-ie Wieluń, Zjednoczonych Stryków. Od paru lat reprezentuje barwy swojego Przedborza. Działacze i zawodnicy Huraganu spotkali się niedawno na spotkaniu organizacyjnym przed nowym sezonem. – Wiemy, że odchodzą Pruś i Pastuła, ale nikt inny nie zgłaszał zamiaru zmiany barw klubowych. To mnie bardzo cieszy – podkreśla Kiwak.

Kadra Huraganu powinna wystarczyć na rozegranie 9 meczów w jednej rundzie. - Na brak zawodników nie mogę narzekać, choć jak wiadomo, w tej klasie rozgrywkowej ciężko czasami pogodzić treningi, mecze czy wyjazdy z pracą czy rodzinnymi sprawami. Już dziś wiem, że chłopaki zrobią wszystko, żebyśmy byli na meczach w jak największej liczbie osób – zaznacza Kiwak. Kibice Huraganu po cichu liczą na powrót pomocnika Adriana Wiktora. - Temat Adriana jest prosty. Na obecny czas nie wraca do nas i skupia się na graniu na wyższych szczeblach, czego życzę mu jak najdłużej. Wrócił Jarek Zuber i kilku chłopaków zasiliło naszą drużynę. Mam jeszcze kilka opcji, ale to czas pokaże, czy one wypalą – tłumaczy 25-letni zawodnik i trener.

Huragan, jak wszystkie inne zespoły z gminy Kolbuszowa, musi zaciskać pasa. - Nasza sytuacja finansowa jest słaba i ciężko wyobrazić sobie funkcjonowanie jakiegokolwiek klubu z budżetem 5000 zł. Zespół zdaje sobie z tego sprawę i podjęliśmy się pomóc klubowi, choćby w dojazdach na mecze, na własną rękę. Tylko tak Huragan może przetrwać i doczekać się chwili, kiedy jednak ta sprawa poprawi się i budżet wróci do normy – mówi Kiwak.

We wtorek, 23 czerwca, Przedbórz rozpoczyna treningi przed nowym sezonem. Huragan będzie miał zajęcia dwa razy w tygodniu. Kiwak ustalił również plan gier kontrolnych (patrz ramka). – Będzie sporo tego grania, każdy będzie miał okazję pokazania swoich umiejętności i powalczenia o skład. Wiem, że przed nami trudne zadanie, ale zobowiązałem się do podjęcia tego trudnego zadania i wierzę w to, że dam radę, bo mam za sobą super chłopaków i wiem, że pomogą mi, a ja im. Razem stworzymy coś fajnego – podsumowuje nowy trener Huraganu.

5 testów Huraganu

Grający trener Huraganu, Marcin Kiwak, zaplanował pięć gier kontrolnych. Pierwszym rywalem będzie Ceramika Hadykówka (5 lipca). Kolejnymi przeciwnikami będą Kopcie (11 lipca), Klęczany (18 lipca), Werynianka (26 lipca) i Dzikowiec (2 sierpnia).

A. Chodór w Raniżowie?

W sobotę, 20 czerwca, Raniżovia (A klasa) rozegrała swój drugi mecz kontrolny. Zespół S. Prusia pokonał 3:1 Zabajkę (gole: Rzeszutek, K. Tęcza, Zimny). Szansę dostało dwóch juniorów: Bartosz Kowalski i Jakub Grądzki. Zagrał również Arkadiusz Chodór. Doświadczony skrzydłowy pomocnik ostatnie sezony spędził w Marmurach Przyłęk. Kolejnymi rywalami w meczach kontrolnych Raniżowa będą Majdan Królewski (27 czerwca), Cmolas (4 lipca), Wysoka Głogowska (8 lipca), Kolbuszowianka (11 lipca). 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.