Reklama

Reklama

Bartek Sawuła był o krok od wywalczenia medali mistrzostw Polski

Opublikowano: ndz, 3 paź 2021 11:00
Autor:

Bartek Sawuła był o krok od wywalczenia medali mistrzostw Polski - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

SPORT O najwyższe miejsca w rozegranych w Karpaczu mistrzostwach Polski powalczył Bartek Sawuła z kolbuszowskiej Tiki -Taki. Zrobił dobry wynik, zajął czwarte miejsce.

Reklama

- Wynik Bartka to sukces, ale jednocześnie wracał z uczuciem niedosytu. Wywalczył najbardziej nielubiane przez sportowców czwarte miejsce – mówi Bogdan Karkut, trener Tiki - Taki. Sawuła walczył na dystansie 300 metrów przez płotki. 

ZOBACZ TAKŻE: Peron z przystankiem w Kolbuszowej Górnej

- O ile przed startem, biorąc pod uwagę realia, czwarte miejsce moglibyśmy brać w ciemno, bo nasz zawodnik przyjechał z szóstym wynikiem, a na dodatek otrzymał pierwszy, czyli zdecydowanie najtrudniejszy tor, to po biegu, który miał dramatyczny przebieg, mogliśmy powiedzieć, że mocno nie doszacowaliśmy możliwości Bartka – wspomina Karkut.

Pierwszy tor jest najmniej komfortowy dla zawodnika. - Z uwagi na ostry wiraż oraz plastikową bandę z lewej strony zawodnika, co szczególnie w biegach płotkarskich powoduje, że trzeba wkładać więcej sił na witrażu i ten, komu przypadnie taki tor, ma raczej znikome szanse, aby włączyć się do walki o czołowe lokaty – ocenia trener.

Jednak Bartek w sobotę udowodnił, że nie ma rzeczy niemożliwych. Pobiegł rewelacyjnie i tylko pech pozbawił go medalu. - Nasz młody zawodnik po strzale startera rozpoczął bieg niezwykle mocno i przed wejściem w wiraż wysunął się na prowadzenie, po wyjściu na ostatnią prosta był trzeci, ale na ostatnim płotku, biegnąc już na drugiej pozycji, potknął się przy zejściu z płotka i zupełnie stracił rytm i pewny srebrny medal – żałował trener. 

Do brązu zabrakło zaledwie sześć setnych sekundy, a do srebra trzy dziesiąte sekundy, a straty spowodowane tym potknięciem były znacznie większe. - Na osłodę pozostał Bartkowi nowy świetny rekord życiowy 40,95. Po raz pierwszy udało się złamać barierę 41 sekund – podkreśla Karkut.

Udany występ na mistrzostwach Polski daje naszemu zawodnikowi dużą motywację na przyszły sezon, w którym będzie już walczył w wyższej kategorii wiekowej, na wyższych płotkach i na dłuższym dystansie 400 metrów przez płotki.

Prawo startu w mistrzostwach uzyskała również Amelia Chudzik, która pobiegła na dystansie 1000 metrów z przeszkodami. Nasza zawodniczka pojechała do Karpacza z ostatnim – 24. wynikiem, jaki uzyskał kwalifikacje do tej imprezy i powalczyła na tyle skutecznie, że zakończyła start na 20. miejscu. - Pokonała cztery rywalki legitymujące się lepszymi "życiówkami" – zaznacza Karkut.

O ile Bartek już zakończył sezon, to przed Amelką jeszcze start w międzywojewódzkich mistrzostwach młodzików  w biegach przełajowych, które odbędą się w Tarnowie (listopad).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.