Zespół z Weryni był faworytem niedzielnego starcia i zgodnie z planem zaksięgował trzy punkty. Już w 4. minucie po trafieniu Krzysztofa Lenarta gospodarze objęli prowadzenie. Chwilę potem Werynianka podwyższyła wynik, a tuż przed przerwą zdobyła trzecią bramkę.
Druga połowa to pełna dominacja podopiecznych Dariusza Borcza. Drużyna z Weryni dorzuciła kolejne pięć goli i rozbiła beniaminka ze Złotnik.
- Mecz był pod naszą kontrolę od pierwszej do ostatniej minuty, co wskazuje zresztą wynik. W drugiej połowie przeciwnik nie oddał żadnego strzału na naszą bramkę – podsumował Dariusz Borcz, trener Artbud Werynianki Werynia.
Artbud Werynianka Werynia – Złotniczanka Złotniki 8:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Lenart 6, 2:0 Kuna 16, 3:0 Kuna 29, 4:0 Lenart 56, 5:0 Kuna 65, 6:0 Kuna 69, 7:0 Marciniec 76, 8:0 Zieliński 89.
Artbud Werynianka Werynia: Wojdyło – Frącz, Wesołowski (46. Harchut), Bujak, Mastalerz, Trojnacki, Saj (70. Marciniec), Majewski, Lenart (75. Wachnicki), Kolano (60. Zieliński), Kuna (75. Oko). Trener Dariusz Borcz.
Złotniczanka Złotniki: Bawoł – Grudziński, Skuciński (75. Kuźniar), Kardyś (62. Sz. Pazdro), Lesiński, Padykuła (77. Polak), D. Soja (79. Duszkiewicz), Węglarz (67. W. Pazdro), M. Soja (27. Harsze), Pachoł (75. Klimek), Foltak (76. Trzpis). Trener Łukasz Węglarz.
Sędziował: Bogdan Maciąg (Niwiska).
Żółte kartki: Harsze
Komentarze (0)