Miliony już rozliczone, ale to nie wszyscy
Jak wynika z danych Ministerstwo Finansów, do tej pory złożono 13,4 mln zeznań podatkowych. To jednak oznacza, że aż około 44 proc. podatników wciąż tego nie zrobiło.
W praktyce – niemal co drugi Polak zostawił rozliczenie na ostatnią chwilę.
Termin nieprzekraczalny
Ostateczny termin złożenia PIT mija 30 kwietnia (czwartek) o północy. Po tym czasie brak rozliczenia może oznaczać konsekwencje – od konieczności złożenia czynnego żalu po ewentualne sankcje finansowe.
Większość podatników korzysta dziś z usługi Twój e-PIT, inni wybierają programy komercyjne. Niezależnie od formy, kluczowe jest jedno – sprawdzić swoje rozliczenie.
Automatyczne rozliczenie? Uważaj
Jeśli ktoś nie wyśle PIT-u samodzielnie, system automatycznie uzna go za złożony w wersji przygotowanej przez urzędników. Brzmi wygodnie, ale może być kosztowne.
– Takie automatyczne rozliczenie może oznaczać utratę należnych pieniędzy
– ostrzega Monika Piątkowska w rozmowie z Business Insider Polska.
Jak tłumaczy ekspertka, fiskus nie zna naszej pełnej sytuacji życiowej – nie wie np. o przysługujących ulgach czy zmianach w rodzinie.
Ulgi, o które trzeba zadbać samemu
Choć system ułatwia rozliczenie, nie wszystko zrobi za podatnika. Wiele ulg trzeba wpisać samodzielnie.
Do najważniejszych należą m.in.:
- ulga na dziecko,
- ulga dla młodych (do 26. roku życia),
- ulga na internet,
- ulga rehabilitacyjna,
- ulga termomodernizacyjna,
- ulga dla krwiodawców.
Do tego dochodzą preferencje, takie jak wspólne rozliczenie z małżonkiem czy jako samotny rodzic – które mogą znacząco obniżyć podatek.
Kilka minut poświęconych na sprawdzenie PIT-u może oznaczać zwrot nawet kilku tysięcy złotych.
Błędy mogą kosztować
Eksperci zwracają też uwagę na jeszcze jedną pułapkę. Dane w PIT-ach są automatycznie pobierane m.in. z formularzy PIT-11 przygotowywanych przez pracodawców.
Problem w tym, że nikt nie gwarantuje ich poprawności.
Jeśli pojawi się błąd – to podatnik, a nie pracodawca, ponosi konsekwencje.
1,5 proc. podatku – warto pamiętać
Składając PIT, warto też wskazać organizację pożytku publicznego, której można przekazać 1,5 proc. podatku. To prosty gest, który nic nie kosztuje, a może realnie pomóc innym.
Lepiej nie zostawiać na ostatnią chwilę
Choć wypełnienie PIT-u może zająć zaledwie kilka minut, odkładanie go na ostatni dzień bywa ryzykowne – choćby przez przeciążenia systemu czy zwykłe przeoczenie.
Krótko mówiąc: im szybciej, tym lepiej. Bo w tym przypadku zwlekanie naprawdę się nie opłaca.
Komentarze (0)