reklama

Tragedia pod Ropczycami. 9-latka zginęła w wypadku, matka usłyszała zarzut

Opublikowano:
Autor:

Tragedia pod Ropczycami. 9-latka zginęła w wypadku, matka usłyszała zarzut - Zdjęcie główne
Autor: Podkarpacka Policja | Opis: Podejrzaną jest Urszula C., mieszkanka gminy Wielopole Skrzyńskie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PODKARPACIEProkuratura Rejonowa w Ropczycach prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w miejscowości Szkodna w powiecie ropczycko-sędziszowskim. W wyniku zdarzenia zginęła 9-letnia dziewczynka. Zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym usłyszała jej 37-letnia matka.
reklama

Jak poinformował Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, podejrzaną jest Urszula C., mieszkanka gminy Wielopole Skrzyńskie.

Samochód wypadł z drogi

Do tragedii doszło 20 sierpnia 2026 roku w miejscowości Szkodna. Kobieta kierowała samochodem osobowym, którym podróżowała razem z trójką swoich dzieci w wieku 2, 9 i 14 lat.

Według wstępnych ustaleń śledczych, na mokrej nawierzchni kierująca nie dostosowała sposobu jazdy oraz prędkości do panujących warunków. Na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, samochód wpadł w poślizg, zjechał na pobocze, a następnie uderzył w betonowy przepust drogowy i przewrócił się na prawy bok.

Podczas dachowania i przemieszczania się pojazdu z samochodu wypadła 9-letnia pasażerka. Mimo natychmiastowej pomocy udzielonej przez świadków, a następnie działań ratowników medycznych oraz załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia dziecka nie udało się uratować.

Dziecko nie było zabezpieczone

W toku oględzin miejsca zdarzenia oraz pojazdu prokuratura ustaliła, że 9-latka nie była przewożona w foteliku ani innym urządzeniu zabezpieczającym, nie miała również zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Śledczy wskazali, że w samochodzie nie znaleziono także podstawowego siedziska przeznaczonego dla dziecka w tym wieku.

Matka przyznała się do zarzutu

Urszula C. podczas przesłuchania przyznała się do zarzucanego jej czynu. Jak przekazała prokuraturze, do wypadku miało dojść w związku z pośpiechem spowodowanym zbliżającą się wizytą lekarską.

Kobieta wyjaśniła, że nie sprawdziła przed rozpoczęciem jazdy, czy córka zamontowała siedzisko i zapięła pasy. Jak dodała, dziecko zazwyczaj wykonywało te czynności samodzielnie.

Prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze

Wobec 37-latki zastosowano środki o charakterze wolnościowym. Kobieta została objęta dozorem Policji, otrzymała zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem wydania dokumentu paszportowego oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Śledztwo w tej sprawie nadal trwa. Za spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo