O sprawie poinformował Łukasz Malarski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.
Jak przekazał, Prokuratura Rejonowa w Mielcu nadzoruje postępowanie przeciwko dwóm mieszkańcom województwa dolnośląskiego. Chodzi o 20-letniego Kamila K. oraz 18-letniego Jakuba D. Obaj są podejrzani o usiłowanie dwóch oszustw metodą „na policjanta”.
Fałszywy funkcjonariusz dzwonił do mieszkańców
Do prób oszustwa doszło 6 sierpnia 2026 roku na terenie Mielca.
W obu przypadkach do pokrzywdzonych najpierw dzwoniła dotychczas nieustalona osoba, która podawała się za funkcjonariusza policji.
Rozmówca twierdził, że prowadzi czynności służbowe mające na celu ochronę pieniędzy przed przestępstwem. To znany mechanizm działania oszustów. Przestępcy próbują wzbudzić zaufanie, a jednocześnie wywołać presję i strach, aby nakłonić ofiarę do szybkiego przekazania gotówki.
Chodziło o duże pieniądze
Według ustaleń prokuratury pokrzywdzeni mieli przygotować środki pieniężne.
W jednym przypadku chodziło o 200 000 zł. W drugim o 144 000 zł oraz 1200 dolarów amerykańskich.
Pieniądze mieli następnie odebrać Kamil K. i Jakub D. Do przekazania gotówki jednak nie doszło.
- Z uwagi na postawę pokrzywdzonych nie doszło do przekazania środków pieniężnych
- przekazał Łukasz Malarski.
Policja zatrzymała podejrzanych
Po zgłoszeniu sprawy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu podjęli czynności.
Jeszcze 6 sierpnia, w porze nocnej, zatrzymali jednego z podejrzanych. Drugi został zatrzymany następnego dnia. Jak informuje prokuratura, Jakub D. i Kamil K. zostali przesłuchani w charakterze podejrzanych i złożyli wyjaśnienia. Będą one weryfikowane na dalszym etapie śledztwa.
Trzy miesiące aresztu
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Mielcu zastosował wobec obu podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.
Mężczyźni trafili do aresztu na okres trzech miesięcy. Za usiłowanie oszustwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy
Ta sprawa po raz kolejny pokazuje, że oszuści wciąż wykorzystują metodę „na policjanta”.
Warto przypomnieć najważniejszą zasadę: prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, wypłacenie oszczędności z banku, pozostawienie gotówki w umówionym miejscu ani oddanie jej nieznanej osobie.
Jeżeli ktoś dzwoni, podaje się za policjanta i mówi o konieczności zabezpieczenia pieniędzy, należy natychmiast zakończyć rozmowę i skontaktować się z policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Ostrożność uratowała oszczędności
W tym przypadku czujność mieszkańców Mielca sprawiła, że nie doszło do utraty pieniędzy.
Kwoty, które miały trafić w ręce oszustów, były bardzo wysokie. Łącznie chodziło o setki tysięcy złotych. Dlatego służby apelują, aby ostrzegać szczególnie seniorów i osoby mieszkające samotnie. To właśnie one najczęściej są celem podobnych prób wyłudzenia.
Komentarze (0)