Reklama

Kolbuszowa walczyła z żywiołem. Zalane zostały ulice i podtopione budynki. Zobacz fotografie sprzed dekady [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

DEKADĘ TEMU Mieszkańcy Kolbuszowej walczyli z żywiołem. Dekadę temu, 3 sierpnia 2012 roku, w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut ulice miasta zamieniły się w rwące potoki. - Ratowaliśmy nasz dobytek – mówiła wówczas właścicielka sklepu na kolbuszowskim „Manhattanie”.

Nikt nie mógł przewidzieć, że nadchodząca burza może przynieść tyle strat. - Deszczu spadło tak dużo, że studzienki kanalizacyjne nie nadążały z odprowadzaniem wody. Ulicami płynęła rzeka. Kierowcy ratowali swoje samochody wjeżdżając na chodniki – relacjonowała 10 lat temu nasza Czytelniczka. 

Kilka minut po przejściu nawałnicy w Kolbuszowej rozległy się syreny wozów strażackich. Zawodowe służby ratownicze ruszyły z pomocą mieszkańcom Kolbuszowej. Strażaków wspierali ich koledzy z jednostek ochotniczych m.in. z Woli Raniżowskiej, Majdanu Królewskiego i Siedlanki. Wodę wypompowywano do późnych godzin wieczornych. Podtopionych zostało 70 budynków, w tym sklepów i magazynów. 

- Mamy straty na kilka tysięcy złotych – mówiła dekadę temu właścicielka sklepu medycznego na kolbuszowskim „Manhattanie”.- Trzeba było wyrzucić pieluchy i woreczki stomijne. Jeden kosztuje od 10 do 15 złotych – wyliczała.

Jak dodała, doprowadzenie zalanego sklepu do porządku nie było łatwe. Woda i szlam pokryły podłogę, niszcząc towar. - Szybko doprowadziliśmy sklep do porządku, ale pracowaliśmy w dziesięć osób wiadrami, łopatami...- relacjonowała.

Jak się jednak okazuje, woda zaskoczyła i dostała się droga, której nikt się nie spodziewał.

- Woda wylewała się z kratki odpływowej w magazynie. Może gdyby kanalizacja była  dobra, nie zalałoby nas. Nie było nas tu, nie moglibyśmy nic zrobić

– podsumowała. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy